Dzisiejszy dzień może okazać się decydujący w nowożytnej historii Ukrainy.
Jeśli "Swoboda" dopuści do tego, że Turczynow zdradzi "Niebiesną setkę" i podpisze jakieś tam memorandum z multi złodziejami i bandytami, zorganizowanymi w mafię pod kodową nazwą "Partia Regionów", to Ukraina pozostanie feudalną kolonią szarpaną co jakiś czas buntami, które będą przynosić krwawe ofiary.
Dzięki odparciu ataku na wojskową jednostkę w Mariupolu (Obwód Doniecki) i decyzji Kierownictwa Obwodu Dniepropietrowskiego (Kołomojski) o tym, żeby wypłacać nagrody za zdaną broń, zatrzymanego rosyjskiego separatystę i oswobodzone administratywne budynki, ludzie na Wschodzie Ukrainy uwierzyli w siebie i wczoraj wyszli na mityngi w różnych miastach Wschodu Ukrainy pod ukraińskimi flagami.
A odrzucenie strachu przez zwykłych mieszkańców Donbasu oznacza polityczną śmierć regionałów i komuniaków.
Oni o tym wiedzą i dlatego wczoraj tak usilnie dobijali się tajnego spotkania z Turczynowem i podpisania zdradzieckiego memorandum, które de facto będzie powróceniem ich na polityczną arenę.
Gdzie jest Samoobrona Majdana?
Gdzie jest Prawy sektor?
Gdzie są patrioci Ukrainy?


Komentarze
Pokaż komentarze (45)