Miarą poziomu cywilizacyjnego danego społeczeństwa (społeczności) jest szacunek do życia, każdego życia, szczególnie tego nienarodzonego i szacunek do śmierci, do zmarłych, szczególnie do Tych którzy oddali życie za Ojczyznę
(wg mnie oczywiście)
Film 'Taking Chance' (Chance to imię, a nie szansa..), oparty jest na prawdziwych wydarzeniach. Oglądając go nie mogłem się powstrzymać od .... wielu smutnych refleksji i nie tylko.....
Gdzie my jesteśmy ? skoro u nas człowiekiem honoru nazywana jest "gnida"(notka) która dla kariery donosiła na swoich kolegów oficerów, najlepszych przyjaciół, i to on jest zapraszamy do szanownych gremiów przez człowieka który przewodzi polskim siłom zbrojnym ?
Gdzie jest Rosja ? gdzie ludzi "mnogo"... widziałem niedawno wydzielone kwatery "chochołów" (tak w armii sowieckiej nazywano Ukraińców) poległych w Afganistanie, ilu z nich jest w tych grobach naprawdę ? a ilu skończyło gdzieś tam, bo potrzebne było miejsce w trumnie na jakieś "machniom"....
Nie idealizuję USA, idealizuję ich podejście do swoich żołnierzy, szczególnie do tych którzy polegli.
W Legii; jeśli zginie legionista, z reguły ma dwa pogrzeby : jeden w pułku , na który jest zaproszona najbliższa rodzina, i potem drugi w DOMU.
Ta melodia towarzyszy poległym...:


Komentarze
Pokaż komentarze (8)