Najpopularniejsze prezenty weselne. Tyle wydają na nie Polacy

Redakcja Redakcja Obyczaje Obserwuj temat Obserwuj notkę 24
Gotówka nie ma sobie równych. Ponad 70 proc. Polaków uważa, że najlepszym prezentem ślubnym jest koperta z pieniędzmi lub gotówka z drobnym upominkiem. Jakie kwoty najczęściej trafiają do nowożeńców?

Z artykułu dowiesz się: 

  • Organizacja wesela dla 100 osób kosztuje dziś od około 30 tys. do nawet 100 tys. zł
  • Ponad 70 proc. Polaków uważa, że najlepszym prezentem ślubnym jest gotówka lub gotówka z drobnym upominkiem
  • Rodzice najczęściej przekazują około 2 tys. zł od osoby, a dalsi znajomi około 400 zł
  • Elektronika i biżuteria niemal zniknęły z listy popularnych prezentów ślubnych 

Koszty wesela stale rosną

Nie da się dokładnie określić kosztu wesela w Polsce, ale szacuje się, że cena przyjęcia dla 100 osób zaczyna się od 30 tys. zł, a może sięgać nawet 100 tys. zł. Nie odstrasza to jednak młodych par, bo są lokale, w których miejsca zarezerwowano już na trzy lata do przodu. Serwis Wedding.pl podaje, że przyjęcie weselne (sala i catering) pochłania około połowy budżetu. Oprawa muzyczna stanowi 8–12 proc. wydatków, zdjęcia i filmy – 8–10 proc., dekoracje – 5–10 proc., stroje ślubne – 8–10 proc., ceremonia – około 5 proc., a pozostałe wydatki i nieprzewidziane koszty – nawet 10 proc. lub więcej.

Nie ma ślubu i wesela bez prezentów. Jak wynika z niedawno opublikowanego raportu „Ślubne prezenty Polaków. Trendy 2026”, opartego na specjalnym badaniu opinii publicznej, zdaniem 35,7 proc. Polaków gotówka to najodpowiedniejszy prezent ślubny od dalszej rodziny i znajomych. W opinii Piotra Bieli z Briju rodacy zakładają, że osoby spoza najbliższego kręgu nie muszą podkreślać swojej relacji poprzez szczególnie osobisty czy symboliczny podarunek. W ich przypadku liczy się przede wszystkim sam gest uczestnictwa w ważnym wydarzeniu oraz wsparcie finansowe dla nowożeńców.

Można zatem powiedzieć, że wraz ze wzrostem dystansu relacyjnego maleje oczekiwanie dotyczące indywidualnego charakteru prezentu. Sama gotówka jest postrzegana jako rozwiązanie wystarczające, eleganckie i praktyczne. Wynik ten pokazuje również, że współczesne normy społeczne dopuszczają różne standardy prezentowe w zależności od stopnia bliskości relacji z parą młodą – dodaje Piotr Biela.  


Ile dać do koperty na wesele?

Pieniądze w kopercie wraz z drobnym upominkiem wskazało 34,5 proc. respondentów. Po zsumowaniu obu odpowiedzi okazuje się, że ponad 70 proc. badanych stawia na gotówkę jako główny element prezentu ślubnego. Dr Wojciech Duranowski, ekonomista z Uniwersytetu Opolskiego, widzi w tym wyraźną dominację, bo ponad 70 proc. to skala, która czyni gotówkę de facto weselną walutą. Ekspert wyjaśnia również, że można w tym dostrzec typową cechę społeczeństwa kapitalistyczno-materialistycznego, skłonnego wyżej wyceniać wartość pieniężną niż sentyment czy emocje.

Dar tworzy zobowiązanie i podtrzymuje relację. Z tej perspektywy koperta nie jest wcale wyrazem bezduszności. To gotówka opakowana w gest, którą obdarowani dodatkowo oswajają, wpisując ją w kontekst emocjonalny. Opatrują życzeniami i przypisują konkretnemu celowi, np. mieszkaniowemu - mówi dr Duranowski.

Ile dajemy? Rodzice przekazują zwykle co najmniej 2 tys. zł od osoby. Jeśli na weselu są oboje rodzice, powinni więc przygotować około 4 tys. zł. Chrzestny daje ponad 1,5 tys. zł, świadek i rodzeństwo – po 800 zł, babcia i dziadek – po 1,5 tys. zł od osoby, kuzyn lub kuzynka – około 500 zł, podobnie jak przyjaciel, a dalszy znajomy – około 400 zł.  


Elektronika i biżuteria odchodzą do lamusa

Trzecią najczęściej wybieraną opcją okazała się karta podarunkowa, którą wskazało 8,7 proc. uczestników badania. Może być postrzegana jako kompromis pomiędzy gotówką a tradycyjnym prezentem. Dla znajomych czy dalszej rodziny stanowi wygodne rozwiązanie, które pozwala zachować bardziej prezentowy charakter podarunku, a jednocześnie pozostawia obdarowanym pewną swobodę wyboru. Prezenty rzeczowe do domu uzyskały zaledwie 6,6 proc. wskazań.

Par wchodzących w małżeństwo z już urządzonym gospodarstwem domowym jest dziś znacznie więcej niż dwie dekady temu. Klasyczna wyprawka straciła sens, gdy narzeczeni często mieszkają razem latami przed ślubem. Tam, gdzie prezent rzeczowy się utrzymuje, zwykle przesuwa się ku rzeczom symbolicznym, a nie czysto użytkowym - uważa Piotr Biela.

Z katalogu prezentów ślubnych od dalszej rodziny i znajomych praktycznie zniknęły elektronika i biżuteria. Uzyskały odpowiednio 1,2 proc. i 1 proc. wskazań. Te kategorie wypadły z łask głównie dlatego, że są drogie i wysoce zindywidualizowane. Ryzyko nietrafienia w gust jest ogromne, a koszt wysoki.

To podręcznikowy przykład tego, że wartość prezentu spada najszybciej, bo nikt nie chce podarować smartfona, który okaże się gorszy od tego, który para już ma. Dodatkowo elektronika błyskawicznie się starzeje i tanieje, więc jako nośnik wartości jest po prostu nieopłacalna w porównaniu z gotówką, która nie traci na aktualności - podsumowuje Wojciech Duranowski.  


Fot. Monday News/zdj. ilustracyjne

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj24 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Rozmaitości