Wczoraj kilkoma wpisami na moim blogu, ktoś zwrócił mi uwagę na to, że palnąłem w tekście kompletną głupotę na temat Kaczyńskich. Napisałem mianowicie:
„Skoro Kaczyńscy nie mają kombatanckiej przeszłości…”
Okazuje się, że zdecydowanie nie miałem racji. Gdybym przed napisaniem tego tekstu poszperał w necie szybko bym się zorientował, że ta teza to bzdura.
Skoro już muszę to sprostowanie napisać to pozwolę sobie zacytować z wikipedii (źródło chyba dobre jak każde inne, mam nadzieję, że wszystkie fakty są prawdziwe) fragmenty życiorysów Lecha i Jarosława Kaczyńskich z okresu komuny.
Lech Kaczyński
W 1968 był uczestnikiem wydarzeń marcowych. W 1971 przeniósł się do Gdańska. Jesienią 1977 za pośrednictwem brata, Jarosława nawiązał współpracę z kierowanym przez Zbigniewa Romaszewskiego Biurem Interwencji Komitetu Samoobrony Społecznej KOR. Prowadził szkolenia z zakresu prawa pracy dla robotników. Od 1978 działał w Wolnych Związkach Zawodowych. W latach 1978-1980 wraz z Joanną i Andrzejem Gwiazdami prowadził dla robotników wykłady z prawa pracy i historii PRL. Pisywał w niezależnym "Robotniku Wybrzeża" oraz kolportował wśród robotników pisma "Robotnik" i Biuletyn Informacyjny KSS "KOR". W sierpniu 1980 był doradcą Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej. Jako prawnik był autorem części zapisu porozumień sierpniowych. Był szefem Biura Interwencyjnego, kierownikiem Biura Analiz Bieżących MKS.
W 1981 został delegatem gdańskiego NSZZ "Solidarność" na I Zjazd Krajowy Delegatów związku, wybrano go członkiem komisji programowej. Przewodniczył zespołowi do spraw uregulowania stosunków z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą.
W czasie stanu wojennego był internowany w Strzebielinku od grudnia 1981 do października 1982. Od 1983 brał udział w posiedzeniach Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej oraz w pracach tajnej Regionalnej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność". Od stycznia 1986 był członkiem TKK, a w latach 1987-1989 sekretarzem Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ "Solidarność". Od 1985 wchodził w skład regionalnej Rady Pomocy Więźniom Politycznym w Gdańsku.
W drugiej połowie lat 80. był bliskim współpracownikiem Lecha Wałęsy, lidera "Solidarności" i późniejszego prezydenta Polski. 16 września 1988 brał udział w rozmowach "Solidarności" z przedstawicielami władz w Magdalence pod Warszawą. Od grudnia 1988 był członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie.
Od lutego do kwietnia 1989 brał udział w obradach tzw. podstolików powstałych w związku z rozmowami Okrągłego Stołu (gdzie zasiadał w zespole do spraw pluralizmu związkowego). Od kwietnia 1989 był członkiem Prezydium Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ "Solidarność".
Jarosław Kaczyński
W marcu 1968 brał udział w strajku okupacyjnym na Uniwersytecie Warszawskim oraz w manifestacjach ulicznych. W latach 1970-1980 uczestniczył w prywatnych seminariach prof. Stanisława Ehrlicha poświęconych m.in. liberalizmowi i zależności Polski od ZSRR.
W 1976 za pośrednictwem Jana Józefa Lipskiego rozpoczął współpracę z Komitetem Obrony Robotników. Zajął się zbieraniem informacji o represjach oraz organizowaniem pomocy dla prześladowanych. Podczas wyjazdu do Płocka został pierwszy raz zatrzymany przez SB. Latem 1977 zaczął pracę w Biurze Interwencji Komitetu Samoobrony Społecznej KOR, gdzie zajmował się m.in. przypadkami morderstw dokonanych przez funkcjonariuszy MO i SB. Brał udział w akcjach ulotkowych, m.in. w 1978 w Katowicach w związku z procesem Kazimierza Świtonia, a także na początku 1980 w obronie sądzonego Edmunda Zadrożyńskiego, niezależnego działacza robotniczego. W 1978 w zastępstwie Zofii Romaszewskiej na kilka miesięcy przejął obowiązki szefa Biura Interwencyjnego. Od 1979 należał do redakcji kierowanego przez Antoniego Macierewicza niezależnego miesięcznika Głos.
W latach 80. był członkiem jawnych oraz doradcą podziemnych władz krajowych NSZZ "Solidarność", m.in. w 1980 był sekretarzem Krajowej Komisji Wykonawczej, a w latach 1981-1982 kierownikiem działu w Ośrodku Badań Społecznych Regionu Mazowsze. 27 września 1981 był jednym z sygnatariuszy deklaracji założycielskiej Klubów Służby Niepodległości.
W grudniu 1981, w pierwszych dniach stanu wojennego przedostał się do strajkującej Huty "Warszawa", później zajmował się kolportowaniem ulotek i deklaracji. Nie był na liście do internowania i nie został internowany. 17 grudnia 1981 został zatrzymany na kilka godzin. Twierdzi, że odmówił wówczas podpisania deklaracji lojalności, a dokument został sfałszowany. Razem z Ludwikiem Dornem reaktywował Głos. Nawiązał stosunki z Międzyzakładowym Robotniczym Komitetem "Solidarności". W latach 80. związał się z Komitetem Helsińskim. Na krótko, w latach 1982-83 zbliżył się do Polityki Polskiej, pisma założonego przez działaczy Ruchu Młodej Polski[1]. Publikował też w podziemnych pismach Przegląd Polityczny i Głos Ursusa. Od grudnia 1983 do jesieni 1984 jako ekspert brał udział w posiedzeniach kierującej podziemnym Związkiem Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej. W 1986 wrócił do TKK, objął funkcję kierownika Biura Społeczno-Politycznego, które przygotowywało analizy na potrzeby TKK. Jesienią 1987 został sekretarzem już jawnej Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ Solidarność. W maju i sierpniu 1988 był doradcą strajkujących w Stoczni Gdańskiej im. Lenina.
W obradach Okrągłego Stołu uczestniczył w zespole ds. reform politycznych. W lipcu i sierpniu 1989 prowadził rozmowy z upoważnienia "Solidarności" i Lecha Wałęsy ze Stronnictwem Demokratycznym i Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym, których efektem końcowym było powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego.
Lech i Jarosław Kaczyńscy nie byli w czasach komuny pierwszoplanowymi postaciami w Solidarności, pełnili raczej rolę ekspertów niż szefów Solidarności, ale nie można ich określić jako „blotki”
Dodam, że nie zmienia to mojego negatywnego poglądu na temat działalności Kaczyńskich w okresie od 1989 roku.


Komentarze
Pokaż komentarze (56)