27 kwietnia
Amerykański aktor „Clint Eastwood” w wieku 98 lat powiedział w niedawno wygłoszonym poruszającym przemówieniu:
„Przerażające jest starzenie się, prawda?
Widzicie to wszystkimi swoimi oczami.
Kości, które nie poruszają się z łatwością, wzrok oczu zmęczony światłem, a płuca chwytają okazję do odpoczynku od zbyt zmęczonego poszukiwania oddechu...
Ale najbardziej przerażające i męczące jest, gdy osiągasz dziewięćdziesiąt lat i nie znajdujesz nikogo spośród tych, których kochasz, blisko siebie, kto z irytacją wysłuchałby opowieści o twojej historii pełnej iluzorycznych bohaterstw, a ty wiesz, że mu na tym nie zależy, ale cieszysz się; jak dziadek, przekazując to, co uważasz za odpowiednie dla swoich wnuków.
Przerażające jest być samotnym po tym, jak wszyscy cię szukali, a na końcu, po spędzeniu życia na poszukiwaniu światła, nie wygrałeś rodziny i żyłeś w ciemności, gdy potrzebowałeś ręki, która poprowadziłaby cię ku światłu?!
Zadbajcie o stworzenie rodziny. Bo gonienie za sławą jest jak popiół, w który wiatr wdmuchnął...
Nie rozpalił on ognia. I nie pozostał stałym cieniem na swoim miejscu.”
Janusz Janusz Witczyk


Komentarze
Pokaż komentarze