ot, i jestem
a muszę?
0 obserwujących
17 notek
4980 odsłon
  399   6

W co gra Kemir ? - polemika

         Ponieważ tekst Kemira zasługuje na coś więcej niż obrzucanie autora inwektywami typu „onuca” to ten wątek pominę całkowicie o ile mi się uda.

          Na początek tzw dygresja rodzinna. Mama, mieszczka z zagłębia dąbrowskiego z tzw dobrej rodziny ( pensja żatkiewiczowej) całą okupacje przeżyła jako wysiedlona przez Niemców do fatalnej dzielnicy, pracując jako formierz aby obronić się przed „robotami”. Tata, bardzo podobne losy ale u rodziny w kieleckim , członek AK który się nigdy nie ujawnił. Kod genetyczno historyczny bardzo podobny . Czyli :"pamiętaj że Niemcy to Twój wróg i nigdy Niemiec ….. Koniec wojny i rzady komunistów. Tata traci cały majątek biznesowy wypracowany przed wojną a nie był to majątek mały. Zostaje wyłącznie dom zbudowany tuż przed wojną przez ojca mojej matki. Rodzice mają gdzie mieszkać. Komuniści ( szczególnie bolszewicy ) to bydło, bandyci itp. ale Rosjanie są mili , mają wielką kulturę ten sam charakter i tym podobne pierdoły. Ale nagle w rodzinie zjawia się synowa której rodzice pochodzą ze Stanisławowa i słyszymy: katorga, zsyłki , Syberia, Katyń , głód ,poniewierka Kazachstan . Hitlerowcy to bandyci, zbrodniarze ale z Niemcami można się dogadać.

             Drogi Kemirze – nie wiem skąd Ty pochodzisz i jakie były losy Twojej rodziny i jaki kod reprezentujesz .

        Niezależnie od tego jaki kod reprezentujesz to w Twoim tekście jest całe mnóstwo uprzedzeń i schematycznego myślenia„Unia Europejska, wykorzystuje konflikt rosyjsko-ukraiński do wzmocnienia swojej spójności” przyznam że nie wiem na jakich przesłankach opierasz swoje zdanie. Jak na razie widać raczej coraz większy rozłam pomiędzy Europą środkowo wschodnią a resztą. Zgadzam się co do jednego : Jak tylko sytuacja się wyjaśni będziemy mieli olbrzymią akcję propagandową że UE lepiej dała by sobie radę z wojną gdyby była bardziej zintegrowana. UE za każdym razem (od wielu lat) gdy daje ciała, to następnie wrzeszczy : więcej integracji. Także tym razem mnie nie zaskoczą, ale takie są prawa kołchoźniane.

     " Pis… poświęcił swoje własne wewnętrzne konserwatywno-nacjonalistyczne zasady, zgadzając się na stanie się państwem wielokulturowym poprzez masowe wchłonięcie ponad dwóch milionów ukraińskich uchodźców do swojego wcześniej homogenicznego społeczeństwa”

 – Skąd , z jakich deklaracji i jakich dokumentów partyjnych wnosisz że Pis ma jakieś nacjonalistyczne zasady. Odnoszę wrażenie że wsadzasz do PIS-u zasady narodowców – mylisz dwie partie Konfę i PIS.

        Ponad to informuje Cię Kemirku kochany, że „ wcześniej homogeniczne społeczeństwo” było także Twoim społeczeństwem .

        „czy nie jest to dosyć desperacka próba wykorzystania swojej nowo odkrytej roli w świetle ostatnich wydarzeń, żeby złagodzić presję, jaką wywierała UE w związku z jej kontrowersyjnymi reformami w ciągu ostatnich kilku lat?”

 Oczywiście że jest, tylko nie wiem co w tym złego. Przecież na tym polega robienie polityki.

       Niestety cały następny akapit świadczy o tym że nic nie rozumiesz ze sztuki uprawiania polityki. Wyzłośliwianie się nad Morawieckim który jest rzekomo poklepywany przez Bidena ( przyznam że tego faktu nie widziałem) Duda jako zastępczy wiceprezydent Ukrainy itp.

      No cóż Kemirze , jak brak sensownych argumentów to idziemy w prymitywną złośliwość. To nie przydaje wartości Twoim myślom i tekstom.

      Następny ustęp można streścić jednym zdaniem : polityka Polska powinna być nastawiona na dyplomatyczne rozwiązania bestialskiego ataku Rosji na Ukrainę i najlepiej było by podpiąć się pod politykę Niemiec i Francji. Czyli poczekać na klęskę Ukrainy i Rosyjskie wojska na granicy z Polską.

„Przecież przekazywanie broni na Ukrainę przez terytorium Polski, które w ostatecznym rozrachunku tylko przedłuża konflikt, daje Moskwie pretekst do sięgania po bardziej spektakularne działania militarnej”

To jedno zdanie usprawiedliwia wszystkich Blogerów którzy nazywają Cię : "ruską ......"                                                                           „Konia z rzędem temu, kto ogarnia o co w tym chodzi” otóż drogi Kemirze, to nie jest aż takie trudne.Polska żyje pomiędzy wrogą nam Rosją i wrogimi nam Niemcami. Oba te Państwa są powiązane dziwnym i nie do końca znanym sojuszem. Jak Ci wiadomo nie jest to jakieś novum. Ze przypomnę :rozbiory, trójprzymierze, pakt Ribbentrop Mołotow, NS 1 i 2                                                         Dzisiaj jeden z tych krajów prowadzi agresję wobec naszego sąsiada grożąc że jego dywizję staną wkrótce nad naszą granicą. Drugi zachowuje się jak „cichy wspólnik” pokazując  gdzie ma tzw europejską solidarność.

     A my drogi Kemirze, musimy podjąć tą rękawice, albo przewrócić się na plecki i zamajtać łapami. Na znak poddania się Niemcom I Rosji.

Ja osobiście nie chcę

Korzyści ?? bardzo niepewne i wątpliwe, ale, jak to w życiu, są jednak jeszcze wartości.

I tego Ci życzę na Święta Wielkiej Nocy


Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura