Słyszałem pierwsze dowcipy podsumowujący „milczącą” kampanię wyborczą kandydata PiSu. Dowcipy jak dowcipy, o gustach i poczuciu humoru się nie dyskutuje. Przynajmniej podobno. Bywało, na inne tematy, słyszałem lepsze. Te śmieszą średnio. W każdym razie mnie. Ale mnie w ogóle mało co śmieszy. Wszak bardzom poważny człek.
Te żarty choć w sposób przerysowany, jak to zwykle w satyrze bywa, to jednak dosyć celnie podsumowują niemal brak publicznych wystąpień Prezesa PiSu oraz unikanie przez Niego merytorycznych wypowiedzi.
A oto i one:
- Jak będzie porozumiewał się nowy Prezydentem z rządem, jeżeli wybory wygra Jarosław Kaczyński?
- Na migi.
- Skąd będą znane poglądy i decyzje jakie podjął Prezydent Jarosław Kaczyński ?
- Kancelaria Prezydenta da do zrozumienia, w jaki sposób można się domyślić decyzji Prezydenta.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)