Mefi100 Mefi100
243
BLOG

Telegrafia.

Mefi100 Mefi100 Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 Taki Dyduch to był naprawdę głupi człowiek. Bez żadnego udawania.  Kapral nam powiedział:

 

 - Długi sygnał to taaa, krótki to ti. Będzie wam łatwiej zapamiętać.

   Ale Dyduch jakoś nie mógł zapamiętać. Kapral ti, Dyduch taaa. I odwrotnie. W końcu krew go prawie zalała. Powiedział do swojego przełożonego, kapitana:

 - Dłużej z tym głupkiem już nie wytrzymam!!!

   Kapitan się tylko uśmiechnął, poprawił wąsa i powiedział:

 - Daj go mi.

   Po godzinie dał za wygraną. Zirytowany wykrzyczał:

 - Czy ty Dyduch wiesz, że jesteś idiotą?!

   Po tej rozmowie Dyduch poszedł do lekarza:

 - Panie doktorze, jestem idiotą. Tak powiedział kapitan.

   Słów oficera nikt nie zamierzał podważać. A idiotów w wojsku nie można było trzymać. Więc go  wyrzucono. Każdy mu zazdrościł. Ja w każdym bądź razie zgłupiałem: był tym idiotą, czy nie był?

   Dyduch był najlepszym przyjacielem Donocha. Który też zachowywał się jak idiota. Ale nikt mu tego nie śmiał powiedzieć w oczy. Bo Donoch  był duży i silny.

   Codziennie z rana mówił to samo. Przecierał oczy, siadał na skraju swojego łóżka, ziewał. I zadawał nam pytanie:

 - Wiecie co mi dzisiaj w nocy się śniło?

   Nikt nie odpowiadał, więc ciągnął dalej:

 - Majtory Margaret Tucher!  Taaaakie! – i pokazywał rękoma.

   Zawsze salwa śmiechu. Chociaż każdy wiedział co powie.

……………………………………………………………………………………..

   Choruję na chorobę neurologiczną. O pracy nawet nie ma mowy. Napisałem wspomnienia o swoich przeżyciach w więzieniach. Niemieckich i polskich. http://wydaje.pl/e/wiezienia5

…………………………………………………………………………………………….

Mefi100
O mnie Mefi100

Świat ten jest już tak zbudowany: rządzą nim nie najmądrzejsi lecz najbardziej bezwzględni, Często też, zwyczajni głupcy. Niestety, nie jestem jeszcze wystarczająco stary żeby mi skleroza pozwoliła o tym zapomnieć.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości