Mefi100 Mefi100
222
BLOG

Duch.

Mefi100 Mefi100 Rozmaitości Obserwuj notkę 0

   W jednostce w której przebywałem był zespół muzyczny. Grał na wszelkich wojskowych imprezach. A ja razem z nim, bo mnie przyjęli. Trochę przygrywałem w cywilu. To wystarczyło. Miałem nawet własny instrument. Gitarę. Przywiozła mi ją siostra. Długo szukałem dla niej ukrycia, wreszcie znalazłem. W budynku w którym uczyliśmy się telegrafii. Pod podestem. Właściwie w jego piwnicy. W nim przebywali też inni oficerowie, nie wyłączając dyżurnego. Nade mną.

 

   W wolnych chwilach grałem i śpiewałem. W tej piwnicy. Wkrótce zaczęły krążyć po jednostce pogłoski, że w tym budynku straszy. Sam kiedyś słyszałem jak jeden oficer mówił do drugiego:

 - Chyba jakaś potępiona dusza. Bo wyje strasznie.

   No, nie wiedziałem czy się nie obrazić

…………………………………………………………………………………………………………

   Choruję na chorobę neurologiczną. O pracy nawet nie ma mowy. Napisałem wspomnienia o swoich przeżyciach w więzieniach. Niemieckich i polskich. http://wydaje.pl/e/wiezienia5

………………………………………………………………………………………………..

Mefi100
O mnie Mefi100

Świat ten jest już tak zbudowany: rządzą nim nie najmądrzejsi lecz najbardziej bezwzględni, Często też, zwyczajni głupcy. Niestety, nie jestem jeszcze wystarczająco stary żeby mi skleroza pozwoliła o tym zapomnieć.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości