Mefi100 Mefi100
184
BLOG

Szczęściarz

Mefi100 Mefi100 Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 Miałem o kilka lat starszego kolegę. Był znany ze swojego szczęścia. We wszystkim. Za co by się nie wziął. Mówiło się, że to jego szczęście potrafi przechodzić na innych. Więc każdy chciał z nim współpracować. Aż do czasu. Bo jak to mówią, szczęście jest jak gumka od majtek. Do pewnego momentu się rozciąga, a potem pęka.

Wychodził z mieszkania. Zamknął za sobą drzwi na zamki. W jednym z nich utkwił mu klucz. Wyciągał go na siłę. Szarpnął raz i drugi. Klucz wyszedł. I to tak gwałtownie, że aż stracił równowagę. Poleciał do tyłu i to tak niefortunnie, że uderzył głową w posadzkę. Zmarł natychmiast.
Minęło od tego zdarzenia wiele lat. Nikt już nie pamięta jaki to był kiedyś z niego szczęściarz. Tylko jak głupio i pechowo zginął.

 
Mefi100
O mnie Mefi100

Świat ten jest już tak zbudowany: rządzą nim nie najmądrzejsi lecz najbardziej bezwzględni, Często też, zwyczajni głupcy. Niestety, nie jestem jeszcze wystarczająco stary żeby mi skleroza pozwoliła o tym zapomnieć.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości