Mefi100 Mefi100
138
BLOG

Pseudo

Mefi100 Mefi100 Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 Zajmowałem się wtedy pisaniem piosenek. Razem, z kolegą - muzykiem. On pracował w studio nagrań. Kompletu dopełniał perkusista. Ja miałem ksywę. Wołano na mnie Mefisto. Jakby na to nie patrzeć, było to przezwisko nośne.
Inni też chcieli jakieś mieć. Z muzykiem nie było wielkiego problemu. Trochę wyglądał i zachowywał się jak pewien gitarzysta znanego zespołu. Zacząłem mówić na niego Angus i szybko się przyjęło. Pozostał już tylko perkusista. Ale jak go przezwać? Do kogo był podobny?
Mi nieodparcie kojarzył się z Muminkami. Ale przecież nie nazwiemy go Muminkiem? Do perkusisty, bądź co bądź, rockowego, trochę to nie pasowało. Gdy zostałem z Angusem sam na sam, postanowiłem na ten temat porozmawiać. Ale mnie ubiegł
- Tylko nie nazywaj go Mumin. Bo tak przezywali go w szkole. I bardzo tego nie lubił.
Więc postanowiłem zapytać samego zainteresowanego. O to jak chce by na niego wołano. Długo się nie zastanawiał:
- Killer.
Najpierw chciałem zaprotestować. A potem machnąłem ręką. Niech ma. To będzie pierwszy zabójca o wyglądzie Muminka. Dla niepoznaki. Albo na zasadzie kontrastu.

Mefi100
O mnie Mefi100

Świat ten jest już tak zbudowany: rządzą nim nie najmądrzejsi lecz najbardziej bezwzględni, Często też, zwyczajni głupcy. Niestety, nie jestem jeszcze wystarczająco stary żeby mi skleroza pozwoliła o tym zapomnieć.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości