Po trzydziestu latach nadal emanuje energią. Nieprawdaż?
Każdemu życzę takich wspomnień jak moje.
P.S. Wie, wiem. Gej i takie tam. Ale nadal jeden z najwybitniejszych wokalistów gatunku. Tak jak Freddie trochę gdzie indziej.
W następnym odcinku będzie o trzech szóstkach Iron Maiden :)
C.D.N.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)