Jan Siuda, dyrektor bydgoskiego ZDMiKP (Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej), otrzymał dziś wypowiedzenie. Oznacza to, że z dniem 1 kwietnia, w Bydgoszczy zakończy się urzędowanie tego "specjalisty", który narzekającym na utrudnienia rowerzystom polecał używanie "węższych rowerów".
Główne powody, które przyczyniły się do niezadowolenia mieszkańców, apeli Młodych Socjalistów oraz ostatecznego zdymisjonowania Jana Siudy, to zła koordynacja prac na bydgoskich drogach, niedbale wykonywane prace remontowe, oraz pełen arogancji sposób podchodzenia do społecznych wniosków i prób konsultacji.
O zdymisjonowanie urzędnika apelowali kilkukrotnie członkowie bydgoskiego okręgu Młodych Socjalistów. Od grudnia zeszłego roku domagali się tego wysyłając odpowiednie wnioski do władz miasta. Po 4 miesiącach udało się – prezydent miasta Rafał Bruski wręczył dyrektorowi ZDMiKP wypowiedzenie, a wkrótce rozpocznie się poszukiwanie nowego dyrektora. Młodzi Socjaliści z Bydgoszczy wyrażają nadzieję, że tym razem będzie to osoba kompetentna.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)