11 obserwujących
135 notek
61k odsłon
  199   0

Gdańsk: Czwarty Marsz Pustych Garnków

Około 450 osób wzięło udział w zorganizowanym przez nieformalną grupę inicjatywną Nic o Nas Bez Nas, czwartym już Marszu Pustych Garnków, jaki odbył się w niedzielę 28 sierpnia w Gdańsku.

Był to protest przeciw wprowadzanej z dn. 1 września przez samorządowe władze Gdańska tzw. reformie komunalnej, oznaczającej w praktyce dla mieszkańców „komunałek” podniesienie rachunków czynszowych (w niektórych przypadkach nawet o 150 %). Uczestnicy przemarszu zwracali uwagę na rażącą niesprawiedliwość tak drastycznego wzrostu kosztów przy jednoczesnych minimalnych nakładach publicznych na remonty pozostającego w gestii miasta zasobu komunalnego. Poddali też fundamentalnej krytyce politykę zdominowanych przez Platformę Obywatelską władz Gdańska: zadłużanie miasta pod kątem gigantycznych, lecz co najmniej dwuznacznych w kontekście społeczno-ekonomicznych realiów inwestycji w rodzaju stadionu PGE Arena, hali widowiskowo-sportowej Ergo Arena czy Europejskiego Centrum Solidarności kosztem zaniedbywanych lub ograniczanych usług publicznych w sferze szkolnictwa, dostępu do kultury czy infrastruktury transportowo-komunikacyjnej.

Poruszono także kwestię zapowiedzianych przez Radę Miasta w przyjętej w listopadzie 2009 r. uchwale kontenerów socjalnych jako wyjątkowo barbarzyńskiej metody segregacji i wykluczenia biednych oraz zastraszania ogółu mieszkańców i zbierano podpisy uniemożliwiające stawianie tych obiektów w Gdańsku. Obok przeważających wśród manifestujących lokatorów mieszkań komunalnych oraz innych nigdzie niezrzeszonych Gdańszczan oburzonych aspołecznymi decyzjami lokalnych władz w marszu wzięły udział organizacje lokatorskie (Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów), związki zawodowe (Konfederacja Pracy OPZZ, OZZ Inicjatywa Pracownicza, „Solidarność” Stoczni Gdańskiej z wiceprzewodniczącym Karolem Guzikiewiczem na czele) i organizacje społeczno-polityczne (m.in. Federacja Anarchistyczna, Lewicowa Alternatywa, Młodzi Socjaliści, Zieloni 2004 i magazyn „Nowy Obywatel”) z Warszawy, Krakowa, Poznania, Łodzi, Wrocławia, Zielonej Góry i Nowej Soli.

Pochód wyruszył po godz. 12 spod Złotej Bramy, po czym udał się ulicą Długą pod Ratusz Głównego Miasta, gdzie w trakcie przemówień oprócz przedstawienia zagrożeń wynikających ze szkodliwych działań władz Gdańska ukazano problemy mieszkaniowe oraz walki o prawa lokatorów w całej Polsce (m.in. przypomniano postać zamordowanej w niewyjaśnionych okolicznościach działaczki lokatorskiej z Warszawy Jolanty Brzeskiej). Następnie Marsz przeniósł się z Głównego Miasta na Wyspę Spichrzów i tzw. stare przedmieścia, by po przejściu obok obracających się w rudery bloków komunalnych zakończyć pod luksusowym osiedlem przy Lastadii, gdzie znajduje się jedno z mieszkań prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Cześć uczestników udała się na hol budynku, gdzie pozostawiła fikcyjne banknoty z podobizną gospodarza miasta i ujemnych nominałach, symbolizujące zadłużanie Gdańska przez działających na rzecz deweloperskich i bankowych lobbies samorządowców, po czym wróciła na ulicę, gdzie zakończono demonstrację.

Sierpniowy Marsz Pustych Garnków był zwieńczeniem trwających od blisko 2 lat protestów, dzięki którym udało się już uzyskać pewne korekty „reformy”: zwiększenie zakresu ulg dla najemców mieszkań komunalnych oraz obniżyć stawkę godzinową odpracowywania długu wobec Gdańskiego Zakładu Nieruchomości Komunalnych. Niestety nadal nie udało się zatrzymać drakońskich podwyżek czynszów, dlatego organizatorzy zapowiadają dalszą walkę z uderzającymi gł. w średnio- i niezamożnych mieszkańców regulacjami.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale