"aby zamilkła broń i by nie było dalszych ofiar"słowa
Franka-Waltera Steinmeiera są obrazowe. Niemcom nie chodzi o interes Ukrainy ale o to aby zapanował spokój. Za jaka cene? Pewnie za cenę ustąpienia Ukrainy.
"niewykorzystanie gotowości do rozmów sygnalizowanej przez wszystkie strony" podkreśla
Rozmowy- dla rozmów, dla opinii publicznej,aby Niemcy dobrze wyglądały.
A możeby tak coś konkretnego, ciekawe jak Steinmeier widzi praktyczne zabezpieczenie granicy przed napływem broni i najemników z Rosji. Możeby tak choć pare słów o pomocy humanitarnej z UE, aby wschodni Ukraińcy poczuli że ktoś broni ich interesów, obecnie czują ale pomoc Rosji, gdyby nie to dawno byłoby po konflikcie.
Unia w Berlinie nadal tylko gada.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)