"Prezydent Bronisław Komorowski zapowiedział, że po dymisji premiera Donalda Tuska, powierzy misję tworzenia rządu marszałek Ewie Kopacz. Jak ocenił, w obecnej sytuacji prezydent, który chciałby toczyć spór o następcę Tuska, byłby nieodpowiedzialny."
Dziwne stwierdzenie prezydenta? Czy ta odpowiedzialność polega na ratowaniu stabilności PO?
Prezydent Komorowski jednak pomimo jak można sądzić, widziałby innego kandydata na fotel po Tusku, to jednaknie potrafi pozbyć się ksywy "żyrandola". Przede wszystkim stabilność partii rządzącej?



Komentarze
Pokaż komentarze (12)