Polskie elity mają problem, który stwoprzyła kandydatura Kopacz na premiera.
"Jeśli pani Kopacz nie będzie chciała być premierką, tylko panią premier, to musimy to zaakceptować – powiedziała w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" językoznawczyni dr hab. Katarzyna Kłosińska."
A cholera wie czy samej Kopacz nie wszystko jedno?
Liczy się pozycja i kasa a to podobno ambitna osoba?
Czy nie lepiej zajać się programem Pani Kopacz, byłby to bardziej poziom europejski?



Komentarze
Pokaż komentarze (6)