Kazimierz Demokrata-Polski Kazimierz Demokrata-Polski
1272
BLOG

Niemiecka prasa przygotowuje nas na zwycięstwo Putina

Kazimierz Demokrata-Polski Kazimierz Demokrata-Polski Polityka Obserwuj notkę 3

"Ukra­ina zo­sta­nie de facto po­dzie­lo­na" - stwier­dza ko­re­spon­dent­ka ga­ze­ty"Su­ed­deut­sche Ze­itung" Ca­th­rin Kahl­we­it, do­da­jąc, że "zre­zy­gno­wa­no z walki o te­ry­to­rial­ną in­te­gral­ność Ukra­iny". Nowa usta­wa prze­wi­du­je na te­re­nach opa­no­wa­nych przez se­pa­ra­ty­stów wła­sną mi­li­cję, wła­sną kon­tro­lę gra­ni­cy i wła­sne wy­bo­ry. "Nowa linia po­dzia­łu? Nowa gra­ni­ca? Wła­sna mi­li­cja? To wy­glą­da na pod­dań­czy ukłon wobec in­te­re­sów Mo­skwyi w rze­czy­wi­sto­ści jest wła­śnie takim ukło­nem" - oce­nia "SZ".

Są to skutki umowy sto­wa­rzy­sze­nio­wej, tak została oce­nio­na przez niemiecką prasę, która jak widać przygotowuje opinie publiczną, również w Polsce za pomocą niektórych portali, których właściciele są znani.

Skutki tej umowy której realizacje rozciągnięto w czasie, są oczywiście wynikiem pomocy jakiej udziela UE Ukrainie, a szczególnie stałych rozmów telefonicznych na linii Merkel-Putin. Oczywiście uproszczeniem byłoby twierdzić że tylko Niemcy pomagają Ukrainie zasługi mają też inne kraje w tym Polska specyficznie też. Przewidywane odejście z polityki zagranicznej super ministra Sikorskiego jest wyrazem wielkich osiągnięć polskiej a ściślej tuskowo-peowskiej polityki zagranicznej.

" Wojny z Rosją Ukra­ina nie jest w sta­nie wy­grać, zaś UE dys­po­nu­je nie­wie­lo­ma środ­ka­mi, by przyjść jej z po­mo­cą." pisze "Frank­fur­ter Al­l­ge­me­ine Ze­itung" zapominając o wielkich zapewnieniach pomocy ze strony UE przy użyciu sankcji.

Fiasko "sankcji" UE a ściślej Merkel jest oczywiste.

"Szan­se na zwy­cię­stwo są naj­więk­sze wtedy, gdy na wscho­dzie Ukra­iny mil­czy broń " takie zalecenia wyraża niemiecki autor "Frank­fur­ter Al­l­ge­me­ine Ze­itung"

Treść zalecenia wyraża wszystko i daje wrażenie że sprawa Ukrainy została już przez Merkel roztrzygnięta, trawa teraz jak podkreślam przygotowanie opinii publicznej do zaakceptowania odwrotu od sankcji.
 

"Kom­pro­mis zo­sta­ła za­war­ty zbyt późno" - uważa "Ber­li­ner Ze­itung"."Świę­to­wa­nie umowy przy­cho­dzi trud­no - ten ka­wa­łek pa­pie­ru po­dzie­lił kraj, uczy­nił z lu­dzie za­cie­kłych wro­gów i kosz­to­wał życie kilku ty­się­cy osób" ocenia "Sa­ech­si­sche Ze­itung"

Tu już nie ma wątpliwości o czyje interesy zadbały merkelowe Niemcy.

Po co było walczyć z Putinem, kiedy takie opinie były od początku. Obłuda niemieckiej polityki wyrażnie widoczna. Wiara w pomoc "Zachodu" jest więc zupełnie iluzoryczna , niestety Polacy nie bardzo to chcą zrozumieć, A wojsk NATO jak chce Merkel w Polsce ma nie być. i TO WSKAZUJE DROGĘ KTÓRĄ MA PODĄŻAĆ PUTIN, DROGĘ NA WSCHÓD.

Największym przegranym jest polska dyplomacja.

interesuje sie polityką, historią, literaturą, turystyką, filmem, fotografiką; kocham demokrację i prawde nieznosze obłudy fałszu i piaru

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka