"Frankfurter Allgemeine Zeitung" pisze, że czasy, gdy główną rolę w Polsce odgrywali działacze podziemnej Solidarności - "kibic piłkarski Donald Tusk i były reporter wojenny Radosław Sikorski" dobiegają końca. Ster przejmuje kobieta - pediatra i matka, która w czasach antykomunistycznej walki nie stała na barykadzie, jak Tusk i nie robiła zdjęć podczas wojny w Afganistanie - jak Sikorski - lecz "troszczyła się o ognisko domowe".
Komentarz FAC zaznacza koniec roli 'solidarnościowych opozycjonistów" we władzy w Polsce. Czyżby to był początek nowej odsłony, która zaczyna erę powskich urzędników konsumpcji ?



Komentarze
Pokaż komentarze (1)