Matka narodu czyli Kopacz Ewa Premiera Polski nie miała litości nad pijanym skarbnikiem. Skarbnik PO Łukasz Pawełek, przed ambasadą USA znajdował się w stanie upojenia alkoholowego i został zabrany przez Straż Miejska do żłobka na Kolskiej w celu wytrzeżwienia.
Wszysko wskazuje na to , że biedny skabnik PO fetował się wracając z Sejmu, jak przypuszczam z okazji wspaniałego expose jakie wygłosiła jego przełożona, a ona bez litości kazała mu się wynosić z funkcji z funkcji skarbnika, jak również pełnomocnika finansowego PO w wyborach samorządowych. I to przed wyborami. Przypuszczam, że nieszczęsny skarbnik fetował się sam, gdyż gdyby to robił z kolegami z partii to chyba nie porzuciliby go na ulicy, na pastwe straży. Chciaż kto wie?
I tuż przed wyborami pełnomocnik finansowy zamiast w lokalu to na ulicy... no tak u Sowy i Przyjaciół już niebezpiecznie.
Ciekawe czy tak szybko będzie reagować w usuwaniu innych majacych zwiazek z aferami, a przewiduje że węzełek z nimi teraz się rozpruje.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)