26 obserwujących
479 notek
381k odsłon
  114   1

Zaszłości historyczne



Obecne wydarzenia na Ukrainie i

Żołnierze Wyklęci - Niezłomni Bohaterowie

Moim chrzestnym ojcem był wujek Lwowiak. Nie, nie był wyklęty.

 Z Lwowa do Polski przyjechał jako "wyzwoliciel", tak myślał. Był chłopcem jeszcze nie całkiem pełnoletnim i jedynym synem licznej rodziny. Starsze siostry, jako sanitariuszki poszły z Andersem, jego nie przyjęli. Był za młody, ale Sowieci o wiek nie pytali. Chciał wyzwolić, a kazali mu pilnować polskich jeńców. Tego, czego się dowiedział od tych jeńców kwitował, szkoda mówić. Mało mówił, dużo grał na swojej harmoszce i pięknie śpiewał. Jeńcy mówili o nim "wesoły Mietek" i tak zostało do tragicznej śmierci.

Jedna z sióstr została zabita przez Sowietów, namierzona i złapana przez NKWD.

Dla ludzi z Polskich Kresów, mających cokolwiek wspólnego z AK, wyrok był jeden - 25 lat gułagu. Po sfałszowaniu referendum NKWD formalnie zniknęło, nastał czas grozy UB. Zaprzestano transportu na wschód. Wystarczyło podejrzenie i bez dowodów zamykano, bito na śmierć.

Ludzie z Kresów, przyzwoici, którzy przetrwali wojnę, zostali policzeni i namierzeni. Mogli uciekać przez zieloną granicę na zachód, mogli iść do lasu, kluczyć i oszukiwać przez lata.. Tysiące rozproszyło się po całej Polsce. Zmieniano nazwiska, fałszowano metryki, zacierało ślady. Skończyło się dopiero wtedy, kiedy Bieruta przywieźli z Moskwy w trumnie, ale swoich posiadłości nigdy nie odzyskali.

 Płaczącą Polkę z Ukrainy, spotkałam na cmentarzu w dniu rozbicia samolotu nad Smoleńskiem. powiedziała mi wtedy - to nie był wypadek. Wiem do czego zdolni są Sowieci.

Prezydent Duda, premier Morawiecki, a wcześniej Jarosław Kaczyński, mówią od lat to światu. Świat głuchy siada do stołu z Putinem kagiebistą.

Teraz krzyczy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski - osądzić zbrodnie! Osądzą?  Może...

Dodam:

"Należy pamiętać, że dzieje kresów na przestrzeni wieków były dość burzliwe. Były to bowiem tereny bardzo zróżnicowane kulturowo, mimo że formalnie znajdowany się pod zwierzchnictwem Rzeczpospolitej. Obszary te zamieszkiwane były przez ludzi o narodowości polskiej, ukraińskiej, białoruskiej, jak również przez Żydów. Wzrost tendencji nacjonalistycznych w XIX i XX wieku spowodował wiele konfliktów, których bolesne rozliczanie trwa do dzisiaj....Współczesna sytuacja kresów jest konsekwencją konferencji jałtańskiej. W lutym 1945 r. przedstawiciele koalicji antyhitlerowskiej zdecydowali o zmianie kształtów granic państwa polskiego. Tereny kresów stały się wówczas częścią Związku Sowieckiego. Współcześnie są to obszary należące do Litwy, Białorusi i Ukrainy."

https://zpe.gov.pl/a/kresy-rzeczpospolitej/DJfWlMZbc

 To teraz, nie jest powodem do waśni i sporów. Zbrodnie Stalina nigdy nie były rozliczone, a Stalin osądzony. Ukraina jest wolnym państwem i walczy. Pamiętajmy o tym. O naszych bohaterach którzy dostali miano wyklętych, możemy dopiero teraz mówić, choć propaganda sowiecka zrobiła swoje i dalej to pokutuje. O banderowcach też nie da się zapomnieć, ale pamiętamy też i o tym, że nie każdy Ukrainiec jest banderowcem, tak jak każda błyskawica zabija nienarodzone dziecko.


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale