132 obserwujących
740 notek
1733k odsłony
  2189   4

"Der russische Dolchstoß" czyli antyfaszyści wobec paktu Ribbentrop – Mołotow

Rok później taktyka „antyfaszystowskiego Frontu Ludowego” przyniosła kominternowcom sukces – w marcu 1936 roku w Hiszpanii Front Ludowy przejął władzę i przystąpiono do budowy państwa - prototypu  „kraju demokracji ludowej”. Wg Georgija Dymitrowa, w Hiszpanii po 1936 r.: „Nie będzie to republika w starym stylu jak przedtem, na przykład na wzór republiki północno-amerykańskiej [USA], ani nie będzie to republika w stylu francuskim czy szwajcarskim. To będzie szczególny typ republiki z prawdziwą demokracją ludową. Nie stanie się to jeszcze państwem sowieckim, ale to będzie antyfaszystowskie państwo lewicowe, w którym prawdziwie lewicowe elementy burżuazji będą uczestniczyć”.

W Hiszpanii koalicję o nazwie „Front Ludowy” tworzyli rewolucjoniści wszelkich odcieni – socjaliści, anarchiści lewicowi nacjonaliści baskijscy i katalońscy oraz komuniści obu obediencji (stalinowskiej i trockistowskiej). Zbiorczym określeniem dla tej koalicji jest rojos (czerwoni).

W latach 30. ubiegłego wieku Hiszpania stała się największym poligonem antyfaszyzmu. Według kominternowskiej wykładni już w 1933 r. każdy przeciwnik „czerwonych” w Hiszpanii został okrzyknięty „faszystą”. Mimo że jedyna w Hiszpanii faszyzująca organizacja, czyli Falange Española, była o wiele mniej liczna od Partido Comunista de España (PCE), Komintern głosił hasło walki o obronę „demokracji” przed „faszyzmem”.

W odpowiedzi na terror, morderstwa przeciwników politycznych a także grabieże, podpalenia kościołów, morderstwa księży i zakonników, gwałty na zakonnicach, bezprawne wywłaszczenia i konfiskaty majątków, w lipcu 1936 roku w Hiszpanii rozpoczęło się Alsamiento Nacional czyli wojskowo-cywilne powstanie narodowe. Zaraz po jego wybuchu zwiększył się rewolucyjny terror na obszarach kontrolowanych przez Front Ludowy, a jego organizacją zajęły się checas, tworzone na wzór sowieckiej Czeki (Wszechrosyjska Komisja Nadzwyczajna do Walki z Kontrrewolucją). Czerwony terror był tak przerażający, że pisarz Antoine de Saint-Exupery, który przybył do Hiszpanii jako sympatyk „rojos”, pod wpływem tego co zobaczył napisał: Tutaj rozstrzeliwuje się tak jakby karczowali las.

W obozie, który 18 lipca 1936 roku rozpoczął powstanie przeciwko terrorystycznym rządom Frontu Ludowego, nie dominowali faszyści, a junta wojskowa, która do czasu wyboru przywódcą gen. Franco kierowała powstaniem, nie zamierzała przywracać rządów monarchii. Franco nie był ani ideologiem, ani doktrynerem. Natomiast po zakończeniu wojny przyznawał:  Tak, zdobyliśmy władzę przy pomocy państw faszystowskich, bo nikt inny nie chciał nam udzielić pomocy. Frankizm był przede wszystkim antykomunizmem. W 1943 roku Franco powiedział: Antykomunizm jest kluczem naszej polityki.

Willi Mūnzenberg, deklarujący w swoich gazetach, że „Sztandar Republiki jest oficjalnym sztandarem wszystkich walczących przeciw faszyzmowi”, wylansował obraz hiszpańskiej wojny domowej jako wojny faszyzmu przeciwko demokracji i republice. W rezultacie intensywnej propagandy antyfaszystowskiej mit faszysty Franco został przyjęty nie tylko przez komunistyczną i niekomunistyczną lewicę, ale także przez liberalne demokracje Zachodu. Hiszpańska wojna domowa stała się najbardziej zmitologizowanym konfliktem zbrojnym w czasach nowożytnych.

Hiszpańska wojna domowa trwała 2 lata, 8 miesięcy i 15 dni. 31 marca 1939 roku w Burgos generał Franco wydał ostatni wojenny rozkaz, w którym ogłosił zakończenie wojny z dniem 1 kwietnia 1939 roku. Tego dnia Franco otrzymał telegramy gratulacyjne od króla Włoch i kanclerza III Rzeszy, a rządy kilkunastu państw, w tym USA, Danii, Finlandii, Norwegii, Szwecji, uznały władze powstańcze w Hiszpanii i nawiązały z nimi pełne stosunki dyplomatyczne.

Wojna domowa w Hiszpanii była militarną porażką komunizmu, jednak miała istotne znaczenie propagandowe. Mit o wspólnej walce „postępowej ludzkości” przeciwko "faszyzmowi" sprzymierzonemu z "klerykalizmem" stał się elementem spajającym różne nurty europejskiej lewicy.

Niezależnie od funkcjonowania tego mitu, jeszcze przed rozkazem gen. Franco o zakończeniu wojny nastąpiła zmiana kursu polityki sowieckiej wobec III Rzeszy objawiająca się nagłym wyciszeniem propagandy antyfaszystowskiej i antynazistowskiej. W przemówieniu wygłoszonym 10 marca 1939 r. na XVIII zjeździe sowieckiej partii komunistycznej w Moskwie, powszechnie znanym jako „mowa kasztanowa”, Stalin przestrzegał prowokatorów wojennych przed próbami wywołania gniewu Związku Sowieckiego przeciwko Niemcom, i sprowokowania konfliktu z Niemcami. Zapowiedział, że ZSRR może się porozumieć z każdym państwem, bez względu na jego ustrój  i  ostrzegł, że nie pozwoli na to, by Związek Sowiecki został wciągnięty do konfliktów przez podżegaczy wojennych, którzy przywykli do tego, by inni wyciągali za nich kasztany z ognia. Podczas obrad tego zjazdu zrezygnowano tradycyjnych już jeremiad antyfaszystowskich i antynazistowskich.

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura