134 obserwujących
766 notek
1791k odsłon
  2625   10

Denazyfikacja Ukrainy. Część 1. Sowiecka Ukraina w latach 20. i 30. XX wieku

Ukraina jest niezbędna do egzystencji rosyjskiego imperium, bez względu na to kto nim włada – monarchia absolutna, monarchia konstytucyjna czy bolszewicy. Jest to paradygmat polityki rosyjskiej od stuleci. Ukraina lewobrzeżna była najważniejszym nabytkiem dla Rosji w połowie XVII wieku; od zdobycia Ukrainy rozpoczyna się dominacja Rosji nad Europą Wschodnią. 

I dlatego pojawienie się w latach 90. suwerennego państwa ukraińskiego zostało przyjęte w Rosji z zaskoczeniem, niechęcią przechodzącą we wrogość, nawet w kręgach rosyjskich intelektualistów.

Własnie minęły dwa miesiące od ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. To, co się zaczęło 24 lutego 2022 roku jest właściwie mocno zbrutalizowaną kontynuacją działań Rosji z roku 2014, gdy zajęła ona Krym i najechała na Donbas. Plan podboju Ukrainy zaś może się jawić jako kolejny etap rewanżowania się Rosji za skutki, jakie przyniosła jej klęska Związku Sowieckiego w zimnej wojnie.  

Zgodnie z oficjalną narracją rosyjską, na Ukrainie nie ma wojny, natomiast prowadzona jest „akcja denazyfikacji Ukrainy”. Jak informuje rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa: „ukraiński nacjonalizm i neonazizm, to nie mit ani rosyjska propaganda. (…) Korzenie nazizmu na Ukrainie umocniły się przez wieki, okaleczając wiele szlachetnych i wolnych dusz.” A na rosyjskich portalach internetowych dominuje opinia: „Ukrainą rządzą naziści!” W tej sytuacji, w lutym 2022 roku armia rosyjska ruszyła aby „wyzwalać” spod władzy „faszystów” państwo, które zawiniło tym, że wybrało proeuropejską orientację rozwoju. Wprawdzie na polskich portalach tego rodzaju opinie spotyka się rzadziej, niemniej jednak widać wyraźnie starania, aby je spopularyzować.  

Aktualnie rosyjska propaganda posługuje się tymi samymi schematami co propaganda sowiecka, w której "nazizm" i "faszyzm" były symbolami zła.

W dwudziestoleciu międzywojennym, na sowieckiej Ukrainie, mianem „faszystów” określano zwolenników atamana Semena Petlury, sojusznika Polski w wojnie z bolszewikami. W 1933 r. w piśmie „Marchlewszczyzna Radziecka” można było przeczytać: „kontrrewolucyjne, petlurowskie, nacjonalistyczne ugrupowania ukraińskie miały i sojuszników na odcinku polskim. (…) Szowinizm ukraiński żywi nacjonalizm polski, który przybiera różne formy i postacie – bezpośredniej agentury faszyzmu polskiego i reakcyjnego antysemityzmu aż do przejawu separatyzmu narodowościowego w praktycznej działalności”.

Ataman Semen Petlura zginął w Paryżu 25 maja 1926 roku, zastrzelony na ulicy przez Samuela Szwarcbarta, „prowadzonego” przez sowieckie sluzby specjalne. Do tego morderstwa Sowieci dorobili legendę sprawiedliwego odwetu za pogromy Żydów, organizowane przez żołnierzy Petlury.

Celem bolszewików było stworzenie hipotetycznego „narodu sowieckiego”, co wiązało się ze zniszczeniem narodów i ich kultur. Na Ukrainie bolszewicy realizowali tę politykę poprzez

- eksterminację elit intelektualnych i duchownych,

- rozbicie ludności ukraińskiej (przez przywożenie obcej ludności, aby w ten sposób zniszczyć tradycję i język ukraiński)

- oraz głód.

Na przełomie 1929/1930 GPU USRR dokonało masowych aresztowań starej inteligencji: nauczycieli, wykładowców wyższych uczelni, pisarzy, artystów, myślicieli, przywódców politycznych. Wszystkim postawiono zarzut przynależności do Związku Wyzwolenia Ukrainy (Спі́лка ви́зволення Украї́ни), fikcyjnej organizacji, wymyślonej przez GPU USRR. Organizacja miała zostać założona w czerwcu 1926, po zabójstwie Symona Petlury i działać do lipca 1929 – likwidacji przez aresztowania GPU USRR. Zbrojnym narzędziem Związku miała być (również fikcyjna) młodzieżowa organizacja terrory-styczna Związek Młodzieży Ukraińskiej (Спілка української молоді).

Według legendy GPU, Związek Wyzwolenia Ukrainy miał być podziemną organizacją nacjonalistyczno-kontrrewolucyjną, powiązaną z ukraińską emigracją polityczną w Polsce, Niemczech, Francji, Szwajcarii, Rumunii i Czechosłowacji, zmierzającą do obalenia przemocą ustroju komunistycznego w powiązaniu z zagraniczną interwencją wojskową (Polski i Niemiec).

Proces pokazowy 45 osób oskarżonych o kierowanie tą wymyślona organizacją odbył się w dniach 9 marca – 19 kwietnia 1930 r. w gmachu opery w Charkowie. Poprzedziła go kampania propagandowa – w biurach, fabrykach, na uczelniach organizowano zebrania i wiece, na których potępiano działalność kontrrewolucyjną członków Spiłki  i żądano rozprawienia się z wrogami Związku Sowieckiego. Proces był transmitowany przez radio i relacjonowany w gazetach. Większość oskarżonych stanowili większości wybitni przedstawiciele inteligencji ukraińskiej, niektórzy byli swego czasu członkami rządu Ukraińskiej Republiki Ludowej, lub z nim współpracowali. Głównymi oskarżonymi byli historyk literatury Serhij Jefremow i historyk Mychajło Słabczenko, członkowie Wszechukraińskiej Akademii Nauk (WUAN), która według aktu oskarżenia była centralą Związku. Na ławie oskarżonych zasiadło ogółem: dwóch członków WUAN (akademików), 15 profesorów wyższych uczelni, 10 nauczycieli, 3 pisarzy, 5 redaktorów, dwóch studentów, dwóch spółdzielców, dwóch prawników, dyrektor szkoły średniej, teolog, ksiądz Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej i bibliotekarz.

Lubię to! Skomentuj38 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura