0 obserwujących
28 notek
8134 odsłony
  192   0

ZAMYŚLENIE (Ławka)

ZAMYŚLENIE (Ławka) 

Pewnego dnia na ławce sobie usiadłem, 
Myśli mi lecą po głowie, że wszystkie rozumy zjadłem. 
Stwierdziłem, że świat nie jest zły, 
Bo dookoła mnie zakwitły pachnące bzy. 
Zerwać nić życia jak kwiatów mi nie trzeba, 
Bo przecież nigdy nie zabrakło mi wody ni chleba. 

Patrzę na niebo, w górę,  
I choć widzę ciemną chmurę. 
To nie ulegnę pogodzie i nie ucieknę, 
Nawet jak zimno mi siedzieć na wietrze. 
Do życia więc wiatr porównuję 
I marzenia swe snuję. 

Czy naprawdę chcę, żeby się spełniły, 
Bo przecież wtedy by mnie opuściły. 
Inne marzenia trzeba by wymyślić, 
I żeby je spełnić znowu się wysilić. 

 A tylko cichej przystani potrzeba dla duszy, 
Rozglądać dookoła i nie przechodzić filozoficznych katuszy. 
Łudzić się, że wszyscy nas zrozumieją, 
I szanować nas umieją. 
 Najważniejsze bowiem to lubić sobą być, 
Co nie znaczy w swoim egoizmie tkwić. 

 Więc tak sobie dalej siedzę, 
I już się nie biedzę. 
Inni przecież nie lepiej się ode mnie mają, 
Różne sprawy ich nękają, 
Tylko na nie głośno nie narzekają.  
Jak to jednak dobrze jest wiedzieć, 
Że na ławce takiej sam nie muszę siedzieć. 


Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura