Dziś dzień wyjątkowy, naznaczony niezwyczajną aktywnością w sferze publicznej prawdziwych przyjaciół Prawa i Sprawiedliwości. Lament nad tym, co czeka tę partię pod dalszymi rządami Jarosława Kaczyńskiego, w dodatku bez Joanny Kluzik-Rostkowskiej, przechodzi w skowyt. Trosce o przyszłośc PiS-u uległ Marek Migalski, w ślad za nim dr R. Markowski, red. J. Ordyński, reporter TVPInfo Pietrasik łamiącym się głosem pyta: co z Poncyliuszem, czy nie poleci też jego głowa?! Zaniepokojenie, podszyte sympatią dla działaczy partii Kaczyńskiego i jej zagubionych wyborców, wyrażają gigańci polskiej polityki: Wojciech Olejniczak , Tomasz Tomczykiewicz i Andrzej Halicki.
Histerię wyczuwa się także tu na Salonie24. Red. Janke zafundował nam wstępniak w najlepszym stylu Adama Michnika. Nad losem żołnierzy Jarosława popłakują zasłużeni blogierzy Rudecka-Kotecka Iszbin i Lchlip. HGW bredzi coś o "otwarciu ku Wiśle" - a nie, sorry, to chyba inny temat...
"Przed prawdziwymi przyjaciółmi chroń nas Panie, z wrogami poradzimi sobie sami" - owszem, brzmi banalnie, ale jednak jak prawdziwie.


Komentarze
Pokaż komentarze