Wyspy blogowe Wyspy blogowe
84
BLOG

"Zaczarowana drynda po nowemu"

Wyspy blogowe Wyspy blogowe Kultura Obserwuj notkę 2

Karetka pogotowia, jak nakazuje obyczaj, zaprzężona w cztery rącze cuganty, miała, oprócz kogutka, przynitowane bezpośrednio do pleców woźnicy na koźle, dwa firmowe znaki dwóch kompatybilnych firm. Jeden, to zakład pogrzebowy i wówczas jeździła stępa, świadcząc karawanowe usługi,  drugi, to Hurtownia Sakramentów Małżeńskich.  Wtedy przychodził serwisowy łazęga i montował turbinę z przyświstami. W zależności od ładunku, woźnica zmieniał wyraz twarzy.

Jeżeli zaś chodzi o pasażerów: miało się pewność, że im cała ta komedia powiewa, że gdyby było na odwrót, też by było niczego.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura