Tutaj chcę złożyć stanowczy protest.
Dłonie kobiet, są zbyt intensywnie zajmowane
zmywaniem naczyń,
myciem podłóg,
obieraniem ziemniaków
i przewijaniem niemowląt,
by reszta populacji mogła z nich mieć należyty pożytek!
Prawdziwy z nich pożytek płynie
z dotyku,
z delikatności tak bardzo niszczonej codziennością.
Ale krzywdę tę,
rekompensuje delikatność płynąca z duszy kobiety,
a w dłoniach znajdująca swoje ujście.





Komentarze
Pokaż komentarze (6)