Kandydat PiS wygrał apelację, podał TVP INFO!
Sprawa będzie ponownie rozpoznana przez Sąd Okręgowy.
Z tego co mi wiadomo, w sprawie uczestniczą dwie osoby pragnące być postrzegane jako prawdomówne.
Dwie osoby pretendujące do najwyższego stanowiska w państwie,
do najwyższej władzy.
Z tego co mi wiadomo, nikt nie ukrywa dowodów, nie przewleka postępowania.
Z tego co mi wiadomo, sprawę rozstrzyga sąd, którego wyroków nikt nie śmie kwestionować.
Będzie druga rozprawa.
W dość prostej sprawie,
rozpoznawanej przez najbardziej szacownych sędziów..
Nie za pieniądze sądu.
Za moje pieniądze, za twoje pieniądze, za nasze pieniądze, za ich pieniądze.
Sędziowie domagają się szacunku.
Na ten szacunek zarabiają trudnymi studiami, trudną pracą.
A w prostej sprawie, jedni szacowni sędziowie mają inne zdanie niż drudzy szacowni sędziowie.
A ja muszę szanować jednych i drugich.
Czyżby szacowni posłowie spieprzyli nawet prawo wyborcze?


Komentarze
Pokaż komentarze (19)