Absurdalny karny odgwizdany był w meczu Legia-Warta , sędziował sędzia Łukasz Kuźma.
A to są skutki jego interpretacji przepisów:
wg nich( czy jego interpretacji) bramkarz może być blokowany ciałem przez zawodnika/ów drużyny przeciwnej;
można mu zabiegać drogę; można zbliżyć się do bramkarza "na styk"-
np. twarzą w twarz, brzuchem w brzuch
przy sprawnym blokowaniu przez drużynę przeciwną bramkarz jest w sytuacji beznadziejnej...
kiedyś grało się tak:

bramkarz łapie piłkę z dośrodkowania wznawia grę - nie atakowany przez przeciwnika
teraz - po reformie - będzie grało się tak:

blokadę bramkarza robi się tak:
1. najpierw jeden zawodnik nr 1 - jego rola jest najważniejsza
zabiega drogę bramkarzowi i staje przed nim na styk;
2. wytrenowani w tym manewrze zawodnicy nr 2 i 3 i najlepiej także nr 4
blokują bramkarza z boków i z tyłu
3. bramkarz jak król w szachach jest w sytuacji beznadziejnej-
nie ma ruchu
a/ jeśli ruszy ręką lub nogą to popchnie , uderzy lub kopnie przeciwnika za co jest karny i czerwona kartka
b/ jeśli nie zrobi nic, to sędzia odgwiżdże opóźnianie gry i będzie rzut wolny pośredni a bramkarz dostanie jeszcze tym razem
żółtą kartkę
Czy jest jakiś sposób obrony przed takim wrednym rozwojem wydarzeń?
- na szczęście jest...
... bramkarz nie może łapać piłki tylko ją piąstkować...
ale czy o to chodzi w futbolu i sędziowaniu ????


Komentarze
Pokaż komentarze