np.pilot Jarosław Klimentowski, bloger Salonu 24
na temat wartosci przeciażenia jakie działa na ciało człowieka przy schodzeniu po schodach


igor_uk to ruski troll
- kolega internetowy blogera You-know-who ( nazywam się Paweł Artymowicz.. jestemprofesorem fizyki)
(a jak ktoś nie wie jakie są typowe przeciażenia działajace na ciało człowieka przy schodzeniu po schodach to tu wykres cytowany z pracy naukowej:)

- Wielu trolli , hejterów od 2010 roku insynuowało , jakobym to ja był ignorantem z fizyki ( Newtona) a oni maja fizykę w małym palcu, np ten hejter
w założonym przeze mnie wątku

internauta o nicku ayran coś mi próbował wyjaśniać z fizyki z I klasy i twierdził że to ja się kropnąłem przy obliczaniu średniego przeciążenia przy wyhamowaniu samolotu z prędkości 250 km/h do zera na drodze 100m-
podałem wartość ok. 2,5 g
upierał się , że zupełnie nie , że znacznie , znacznie więcej !
( tylko nie skojarzył że przeciążenie 1g to 9,81 m/s2 ( w zaokrągleniu 10 m/s2)
czyli wynik obliczenia wyrażony w g otrzymuje się dzieląc rezultat matematyczny przez 10
**
w tym wątku udzielał się profesor Artymowicz - ale hejtował tylko mnie
- nie ayrana!! czy innych głupków wypisujących bzdury z obszaru fizyki Newtona
- powód jest jeden :
Artymowicz atakuje tych , którzy podważają rosyjską narracje w sprawie Smoleńska
you-know-who Re: Można się popłakać ze śmiechu.... 23.06.11, 23:40
dla wyjasnienia: niegracz jest postacia bardzo znana i lubiana na forum "kat. w smole...". zaprzega niewiedze w sluzbie nierozwagi. prosze osobiscie o lagodne potraktowanie jego niestandardowej fizyki.
niegracz Re: Można się popłakać ze śmiechu.... 30.06.11, 17:13
you-know-who napisał:
typowa metoda krzykaczy na forach: próba przypinania komus łatki
oto ostatnie osiągniecie you know who na forum w dziedzinie fizyki i matematyki
\
po roku dotarło do niego, że źle odczytał stenogram
i Tu-154 po zderzeniu z brzozą lecial jeszcze tylko niecałe 5 sekund a nie jak myslal uprzednio - 10 sekund
forum.gazeta.pl/forum/w,1157,124758336,126419138,Re_zasada_ttt_things_take_time.html
gosciu przedstawia się na forum jako pracownik naukowy uczelni - fizyk
***
inny głupkowaty hejter w tym samym wątku
jot-es49 Biedny Niegracz!!! 01.05.11, 10:43
Chłopczyk czegoś się uczył w tej szkole i nawet coś zapamiętał! Najlepiej mu szły rysunki w skali i na papierze za pomocą ołówka i linijki!!!
Inne przedmioty przechodził raczej jako anginę (i to raczej z daleka) a teraz Noble rozdaje.
Ale jest jeszcze nadzieja (choć niewielka), że z czasem i myśleć zacznie...
Jak mu się szare komórki pojawią.
***
a internauta o nicku dystans4 jasno się wyraził,
że wszelkie podważanie raportu MAK ma charakter oszczerstw wobec Rosjan !!
dystans4 Re: Brak wiedzy z fizyki a katastrofa 03.05.11, 10:47
Jechałeś kiedy z szybkością ponad 200 km/h po równej drodze? Widziałeś skutki katastrof powstałych przy takiej szybkości? *)
Gdyby lądowali na bagnie, to może cud by się wydarzył i gładko by wyhamowali, ale nie w lesie pełnym drzew. I wszyscy to wiedzą i najgorsze są tu nie błędy w rozumieniu mechanizmu katastrofy, a usilne i podłe próby odwracania uwagi od tego, co naprawdę do niej doprowadziło - skandalicznej decyzji o lądowaniu.
Kilka tygodni po katastrofie w Radio Józef była audycja z założoną tezą o zamachu dokonanym przy użyciu broni elektromagnetycznej.
Jak już, to tam szukać półgłówków z zakresu podstaw fizyki, a naprawdę - głoszących kłamstwa i oszczerstwa pod adresem rządu i Rosjan
*) opisałem w wątku a potem w notkach na Salonie 24 szereg katastrof - ... lotniczych
w których samolot zderza się z ziemią przy prędkościach ponad 250 km/h a szereg osób na pokładzie przeżywa;
nikt nie znalazł katastrofy przy podobnych parametrach zderzenia i tak wielkim stopniu zniszczenia kadłuba- dr Maciej Lasek manipulował opinia publiczna podając niby przykład katastrofy podobnej w skutkach; chodziło o katastrofę Airbusa w Libii- tylko , że tam samolot
miał prędkość ponad 400km/h !!
inny głąb , zwolennik narracji MAK
wariant_b Re: Brak wiedzy z fizyki a katastrofa Tu-134 23.06.11, 20:08
co do siły odśrodkowej nie mamy dokładnego toru lotu samolotu i pewnie nie będziemy
go mieć, orientacyjnie przy tej osi obrotu dokłada wartość ok. 10g w kierunku prostopadłym
do podłoża liczoną dla samolotu jako całości.
Dlatego przeciążenia dla celów testowych uzyskuje się na wirówkach. I one wcale nie kręcą
się szybko - ultrawirówki pozwalają na uzyskanie przeciążeń liczonych w milionach g.
W przypadku Smoleńska to przypuszczalnie właśnie obrót i uderzenie częścią dachową zabiło wszystkich pasażerów.
**
coś tym wszystkim , głąbom rzeczywiście obróciło mózgi
- rzeczowa dyskusja z tego typu osobnikami nie była i nie jest możliwa


Komentarze
Pokaż komentarze