Nie dostaliśmy się do mundialu, baraży nawet nie powąchaliśmy. Z ciekawośćią czekałem na losowanie par barażowych - na kogo to moglibyśmy wpaść gdyby babcia miała wąsy...
Pierwsze spojrzenie na ewentualnych przeciwników i od razu wrócił żal - szkoda kurcze że się nie dostaliśmy do tych baraży - nawet będac nierozstawionym. Bo na kogo bysmy mogli wpaść.. Na Francuzów co to w kryzysie są, a na dodatek jakoś zawsze im kulawo szła gra z naszą kadrą. Kto pamięta mecz z nimi za Engela na Saint Denis? Brali się do nas jak pies do jeża - a nasi bez kompleksów.. Dopiero bodajże Zizou z wolnego nas ukłuł.Albo eliminacje za Strejlaua..
Portugalczycy - temat rzeka.. Od czasów eliminacji do Euro kiedy doznali dwukrotnego upokorzenia przez naszą kadrę nigdy nie wrócili do równowagi psychicznej. Dwa bolesne mecze dla nich kiedy jak w złym śnie chcieli biec a nie mogli..I ten paranormalny bramkarz co to piłce się nie kłaniał. Mają chyba jakąś traumę którą im zarzuciliśmy na szyję.Nic im nie idzie. Podejrzewam że mecz z nami jakwiłby im się jak powrót koszmarów z dzieciństwa- mogliby go przegrać już w szatni,,Fantazja wariata? Niekoniecznie.
No i na deser - ewentualna wojna polsko ruska.Echh działoby się.. To podbijanie bębenka, husarskie stroje. Precz poszedłby protest kibiców a nasi poszliby na Moskwę.. Szkodaaa , naprawdę szkoda - Leo whyyyy?...



Komentarze
Pokaż komentarze