Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
33
BLOG

Smuda Watch ( I )

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Rozmaitości Obserwuj notkę 22

  W kąciku Smuda Watch będę się starał monitorować i recenzować posunięcia naszego nowego Narodowego - jest dobra okazja by zacząć taki kącik bo kadencja Franza zaczyna się dosłownie w tych dniach .Nieukrywam iż ten Watch będzie stronniczy i subiektywny , ponieważ do tego trenera mam słabość juz od czasów Widzewowskich i uważałem, że bycie Narodowym należy mu się jak psu zupa. Także moja ewentualna krytyka będzie podszyta nuta sympatii..

 

   Mijają pierwsze dni Franciszka S. na tym wymarzonym, wyśnionym stanowisku. Franz to osoba niezwykle emocjonalna, więc podejrzewam, iż już pięć minut po telefonie od Laty zaczęło go "nosić". Najchętniej pewnie od razu wskoczyłby w dres i przeprowadził trening z kadrą. Zamiast treningu niestety spotkało go co innego - mianowicie masa telefonów  - jak mówi dla Przeglądu Sportowego, jego telefon zaczyna dzwonić już od siódmej rano i robi to nieprzerwanie. Do tego stopnia, iż Franz już po kilku dniach twierdzi że czeka na Święto Zmarłych aby odpocząć od tego dzwonka. Poza tym nie działo się nic sensacyjnego. Oprócz oczywiście powołań, do których pokrótce się odniosę:

   Franz powołał kadrę autorską. Musiał coś zmienić w stosunku do drogi Benhałera i Majewskiego ( a propos - dostał chociaż jakiegoś goździka? W tym całym szumie związanym ze Smudą wszyscy o nim zapomnieli. Czy żadna reporterka TVN-u nie pojechała by zapytać jak się czuje w tej sytuacji??) Patrząc na nazwiska i szukając jakiegoś tropu w tych powołaniach , czuję że Franz chce jak najszybciej zrekonstruować kręgosłup kadry i wyeliminować ( przynajmniej na jakiś czas ) ogniska zapalne z poprzednich eliminacji. Powołując Kosowskiego widać że chce mieć w kadrze kilku "swoich" doświadczonych repów którzy ustawią mu szatnię. Generalnie pomysł, iż powołuję najlepszych i pasujących mi starszych zawodników , przy których mają otrzaskiwać się młodsi jest w porządku i brzmi sensownie. Nie ma co robić rewolucji i zaczynać całkowicie od zera. To nie remont mieszkania.

 Bramkarze:

Generalnie mamy niespodziewanie z tą pozycją wilki kłopot. Nasi zachodni nie grają , sa kontuzjowani allbo jedzą hamburgery. CI z naszej ligi są za mało doświadczeni. Brak mi może Załuski który wstał z ławy w Celticu.

-Kuszczak: Kolejny trener chce się z nim brać za bary. To może i dobry bramkarz ale ma jedną podstawową wadę: nie gra w klubie.  W przypadku bramkarza to wyjątkowo dojmujące. Boruca mi nie żal ponieważ uważam że rozprowadził poprzednią kadrę a jakimś wyjątkowym asem wcale nie jest.

- Szczęsny : nie rozumiem tego powołania Franiu. Niby młody i z Arsenalu ale też mało gra a właściwie prawie wcale.To jeszcze nie ten moment

Obrońcy:

Mamy tu duże braki. Bocznych dobrych obrońców włąściwie brak. Wśród stoperów zmiana pokoleniowa -trudna sprawa.Wasyl wracaj bo będzie słabo.

-Piotr Brożek : ciekawy pomysł. Zobaczymy co może pokazać w kadrze. Denerwują mnie jego wzorem brata obrażone miny i fochy na boisku. Warto go jednak soróbować

-Seweryn Gancarczyk: niby dobry grajek ale też jakiś emocjonalny. Zobaczymy. Ogólnie trzeba go było powołać.

-Arkadiusz Głowacki: dotychczas w reprezentacji to był taki "człowiek-nieszczęście" . Na razie Smuda łata nim dziurę.( niestety znów kontuzjowany )

-Adam Kokoszka: młody stoper z ligi włoskiej (Serie B) . Piłkarz rozwojowy - dobrze się zapowiada:) Zobaczymy.

-Marcin Kowalczyk : ponoć dobrze sobie radzi w Rosji. To juz coś.

-Jakub Rzeźniczak.: całkiem ciekawa postać. Warto próbować

-Maciej Sadlok: kolejny młody stoper.Do ogrywania.

-Michał Żewłakow: reaktywacja. W klubie gra w kratkę. Ponoć element grupy "bankietowej" poprzedniej kadry

Pomocnicy:

-Jakub Błaszczykowski: obniżył loty i to mocno. Kadrze jednak potrzebny - może mieć przebłysk który da różnicę.

-Dariusz Dudka : niby pogrywa coś tam w Auxerre. Mnie jednak irytuje nawykami z ligi polskiej. Profesurka, powoli , nic na szybko, zagranko wszerz boiska. Nie przepadam za tym piłkarzem.

-Roger: zobaczymy jak mu służy grecka kuchnia. Jeśli mu nie służy, trzeba pożegnać.

-Kamil Kosowski; druga młodość. Gdy piłkarz ten jest w formie też posiada błysk. Zobaczymy czy nie skapciał.

-Rafał Murawski: wrócił mu puls. Mecz życia na Camp Nou. Piłkarz wartościowy. Przede wszystkim tak jak w Football Manager- determinacja: 20. Widzę w nim serce drużyny.

- Ludo Obraniak: dobry piłkarz z papierami. Trzeba próbować w końcu go wkomponować bo to nasza przyszłość.

-Sławomir Peszko: trochę jeździec bez głowy. Młody i też z błyskiem.

Napastnicy

-Paweł Brożek: reinkarnacja Żurawskiego. Duże oczekiwania, zasiedzenie w Wiśle. Oby nie skończył tak jak Żuraw. Panie Pawle trzydziestka na horyzoncie już świeci-do roboty..

-Ireneusz Jeleń: piłkarz z innej planety. Kiedy jest zdrowy oczywiście. Niestety szklany jest. Z ostatniej chwili. Drugi mecz z rzędu i znów dwie bramki w Ligue 1 - w meczu z Montpelier.

-Robert Lewandowski: może Smuda mu pomoże. Papiery ma duże , ale kopanina w polskiej lidze nie takie talenty zabijała.

-Patryk Małecki: młodziak z charakterem. Do obróbki dla Smudy.

 

  Generalnie powołania całkiem ok. Trudno byłoby wskazać pośród naszej mizerii kogoś kogo niesłusznie pominięto. Brak mi może jedynie Majewskiego który sobie radzi w Championship. Dodatkowo Garguła i Boguski na rekonwalescencji.  Najgorzej sytuacja ma sie z bramkarzami. Pożyjemy zobaczymy.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Rozmaitości