Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
148
BLOG

Bezsensy współczesnego świata

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Rozmaitości Obserwuj notkę 16

  Odejdźmy trochę od spraw poważnych lub pseudo-poważnych. Jest piątek - zaczyna się weekend, a więc można sobie troche pofolgować.

   Nie macie czasem tak, że obserwujecie jakieś zjawisko lub sytuację i myślicie - matko kochana, kompletnie tego nie kumam? Mi się to często zdarza. Widzę jakiegoś człowieka na codzień, lub w telewizji i zastanawiam się jak mozna tak podchodzić do świata i rzeczywistości. Nie świadczy to o tym ,że czuję się jakiś wyjątkowy ale chyba o tym jak rozmaitymi ścieżkami podążają ludzkie myśli i oczekiwania.  Dla jednych pewne sprawy są normalne i naturalne, dla innych te same kwestie są "z kosmosu".

   Mogę podać przykłady takich bezsensów  - bezsensów oczywiście w moim mniemaniu. Ciekawe czy ktoś stwierdzi, że bezsensy które wymieniłem także jemu takimi się wydają..

   Pierwszy i największy bezsens jaki obserwuję w ciągu swojego zywota to wojna. Od małego dziecka nie potrafiłem zrozumieć, że dorośli ludzie w imię jakichś spraw moga nawzajem się zabijać z największym okrucieństwem, niszczyć miasta i dorobek pracy wielu pokoleń. Nie uważam się za pacyfistę - na agresję trzeba często odpowiedzieć agresją. Natomiast wojen nigdy nie zrozumiem - dwa narody liczące miliony ludzi, z zapamiętaniem stada goryli tłuką i rwą na strzępy. It's stupid.

   Następna historia - Reklama. Czy ktoś z was może powiedzieć, że kupił coś bo obejrzał jakiś głupi spot telewizyjny albo zobaczył billboard na ulicy? Wiem, wiem - zaraz ktoś mi zrobi wykład o wpływaniu na naszą podświadomośc...Błagam..Ja rozumiem jakąś wysublimowaną reklamę, przyzwoitej marki która oferuje jakiś szczególny towar. Ok. Nie pojmę jednak tego , iż wydaje się miliony złotych na zalewanie nas potokiem bezsensownych reklam i haseł reklamujących najzwyklejsze badziewiem. hasła te i spoty wszyscy mają gdzieś i nawet na nie nie patrzą . Czy jest wśród nas jakiś masochista , który wytrzyma choć jedną czy dwie reklamy w przerwie jakiegoś filmu? Są jednak ludzie , którzy wydają ogromne pieniądze by ten reklamowy szajs produkować w coraz i coraz większej ilości, a na rynku reklamowym krążą bajońskie sumy - idiotyzm.

  Bezsensy współczesnego świata można mnożyć w niskończoność. Np. polska muzyka pop i wykonawcy typu Bracia, Ewelina Flinta etc. Czy zna z Was ktoś kogoś kto nabył z pełną świadomością jakikolwiek nośnik tego typu osobowości? Po co oni nagrywają i koncertują, skoro ich publiczność to najczęściej przeżarta niedzielnymi festynowymi kiełbaskami  masa ludzka , dla której równie dobrze zamiast Flinty czy innej Kasi Kowalskiej mógłby przygrywać Pan Witek z Atlantydy. Idźmy dalej - dziesiątki punktów handlowych banków lub ubezpieczycieli w centrach handlowych gdzie siedzą znudzone panienki, które nigdy na oczy nie widziały żadnego chętnego na usługi firmy którą przedstawiają.

   Faceci w kobieco zawiązanych szalikach, transmisje w Polsce ligi szkockiej ( who cares???) dziewięćdziesiąty ósmy nowy serial w pięćdziesiątej czwartej prywatnej telewizji albo istnienie straży miejskiej która ma tyle miru co zgraja dzieci na placu zabaw..Oto kwestie które są dla mnie niezbadaną tajemnicą...

  Znacie jeszcze jakieś bezsensy?

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Rozmaitości