0 obserwujących
4 notki
2562 odsłony
  584   0

Zniszczony Grzegorz "Zniszczę Cię"

Słucham właśnie - gadki szmatki - dziennikarzy, którzy spekulują, że teraz będzie możliwa współpraca: a to Protasiewicza ze Schetyną, a to Tuska ze Schetyną. Podobną oceną popisał się niejaki Azrael, podobno komentator polityczny :)... Ba, są tacy, którzy wierzą, że Schetyna może teraz wylądować w rządzie. "Demokracja wygrała. Demokracja w PO to właśnie taka dobra demokratyczna rywalizacja na poziomie regionów - mówił Paweł Zalewski, jakby wierząc w to, że wszyscy odbiorcy to głupki.
Wyrzynanie ludzi Grzegorza "Zniszczę Cię" Schetyny zaczęło się od klubu Śląsk Wrocław. Wespół w zespół z medialną ofensywą Protasiewicza na poletku klubu przetestowano, czy wszechmocny Schet jest do wygryzienia, do ogrania. Okazało się, że jest. Z klubu wylecieli Piotr Waśniewski i Jacek Kubiak, jedni z licznych żołnierzy Schetyny. Niedługo wyleci kolejny - Krzysztof Paluszek.
Pierwsza wygrana bitwa umocniła przeciwników Scheta. A miał ich wielu, bo jego charakter - maskowany sztucznym uśmieszkiem - dla wielu ludzi był nie do wytrzymania. I dzisiaj Schet przegrał wojnę.
To polityczny koniec Schetyny w Platformie. Tusk wbił mu osikowy kołek. Jesienią Schetyś wyleci z Zarządu partii. Wojna o wpływy w PO została zakończona.
I to by było na tyle. Grzegorz "Zniszczę Cię" poległ od własnej broni. Co z jego żołnierzami - Jurkowlaniec, Skorupa, Zieliński, Charłampowicz, Tutaj? Mierni, bierni, ale wierni będą powoli wycinani i na podtrzymanie swoich stanowisk, mandatów, apanaży liczyć już nie mogą.

PS "G. Schetyna będzie teraz miał twardy orzech do zgryzienia, ponieważ ważą się jego losy i frakcji, której wciąż jest liderem w PO" - czytam w jednej z notek na SG. Ufff... Jaki lider, jakiej frakcji?! Schet nie jest już nawet liderem na własnym podwórku.. Co teraz zrobi GZCSCh? Tylko zemsta. Od afery hazardowej o niczym innym nie myśli, nic innego nie zaprząta jego głowy. Liczył na wykrwawienie Donalda i zaatakowanie wówczas, no ale się gruuuubo przeliczył. Teraz też żył będzie rewanżem. Wyłącznie. Ale jest teraz taaaaaki malutki i nikt się już Grzegorza "Zniszczę Cię" nie boi. Do czego to doszło...    

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale