NoPassaran NoPassaran
118
BLOG

Palikot- Goebbels Platformy Obywatelskiej

NoPassaran NoPassaran Polityka Obserwuj notkę 13

Kilkanaście lat temu prof. R.Bender nazwał Jerzego Urbana "Goebbelsem stanu wojennego". Ciągano go za to przez kilka lat po sądach ale ostatecznie odrzucono pozew Urbana o naruszenie dóbr osobistych.

Sąd Apelacyjny w Lublinie (sic!), uzasadniając wyrok stwierdził: "W debacie politycznej nazwisko Goebbelsa używane jest jako synonim propagandy uprawianej przez tego funkcjonariusza politycznego III Rzeszy i jako synonim złej, kłamliwej, fałszywej propagandy uprawianej w dzisiejszych czasach. Nazwisko to funkcjonuje nie jako porównanie do osoby zbrodniarza wojennego, ale propagandysty w złym czy najgorszym tego słowa znaczeniu".

Sąd auważył też, że wypowiedź Bendera dotyczyła problemu jakości politycznej i moralnej propagandy uprawianej w ostatnich latach PRL, uprawianej przez Jerzego Urbana jako rzecznika prasowego rządu i publicystę. "Jest to ta propaganda, w której uchwale sejmowej została oceniona jako "propaganda kłamstwa i nienawiści". Jerzy Urban jako rzecznik prasowy rządu za treść tej propagandy ponosi osobistą odpowiedzialność" - podkreslił sędzia.

Obserwując współczesne wyczyny posła PO zwanego popularnie "świnskim ryjem" odczuwam deja vui przypominam sobie nader często ponure lata stanu wojennego. Uczucie to pojawia sie zwłaszcza wtedy, gdy "świński ryj" zakończył okres żałobny i wrócił do swej ulubionej czynnosci. Czyli chamskiego, cynicznego, kłamliwego obrażania ludzi o odmiennych pogladach, czyli manipulowania faktami zgodnie z własną POpapraną psychiką oraz podpowiedziami równie cynicznych co bezwzglednych i żądnych kasy oraz władzy doradców w typie Jacka Prześlugi.

A sam Palikot przypomina mi własnie J. Urbana. Podobny drwiący uśmieszek, podobny brak skrupułów i jakiegokolwiek szacunku dla adwersarzy. Podobne prowokacje, jak ta najnowsza, z przystąpieniem do zespołu A. Macierewicza, która zamiast budzić zażenowanie i krytykę wzbudza jedynie uśmieszki K. Kolendy Zaleskiej czy K. Durczoka (vide wczorajsze Fakty). Ten sam rechot z udanego dowcipu, zupełnie jak samozadowolenie Urbana po tym jak deklarował, że polski rząd wyśle śpiwory dla bezdomnych w Nowym Jorku.

I ten sam cel.

Zniszczyć opozycję, ośmieszyć ją, pozbawić szacunku i poparcia normalnych, uczciwych ludzi. Myślących po polsku i z Polski dumnych. A nie zakompleksionych, odreagowujących frustracje po każdej krytyce ze strony zagranicznych mediów, nawet tych z Jamajki. I zdobyć władzę, jak największą i jak najmniej kontrolowaną. Przy pomocy usłużnych, skorumpowanych mediów i ich właścicieli, którym lepiej dać np pół miliarda na budowę stadionu niż wyremontować stołeczne ulice.

Metody tez identyczne. Tak ja Urban cynicznie kłamał o alkoholu w mieszkaniu bł.ksiedza Jerzego czy we krwi śp. ksiedza Zycha, tak dzisiaj świński ryj kłamie o alhoholu we krwi śp. Prezydenta. Tak jak Urban pod pseudonimem Jan Rem wypisywał brednie o arsenałach broni i listach proskrypcyjnych członków PZPR odnalezionych rzekomo w mieszkaniach działaczy Solidarności, tak i dziś Palikot czy inny Kuc bredzą o groźbach ze strony sympatyków PiS. I tak jak Urban szydził z Kościoła akcentując jego "polityczne zaangażowanie", tak dziś politycy PO/PZPR usuwaja krzyż z przestrzeni publicznej czy grożą księżom za "polityczna agitację przed wyborami".

I wreszcie, towarzystwo też podobne. Tak jak PZPR pod twardą ręką generała Jaruzelskiego i wszechobecnymi kapusiami towarzysza Kiszczaka, tak dzisiaj założona przez dawnych ubeków Platforma Obywatelska dzierży swą władzę dzięki zastępom funkcjonariuszy i agentów "tajnych, jawnych i dwupłciowych". I tak jak wtedy, Trybuna Ludu wraz z Dziennikiem TV a dziś  Gazeta Wyborcza oraz "przyjaciele z TVN oraz drugiej zaprzyjaźnionej telewizji" sączą kłamliwą propagandę i chcą by Polacy kochali ZSRR oraz palili znicze na grobach czerwonoarmistów.

Kiedy PO zdobyła władze niektórzy twierdzili, ze wrócimy do czasów Rywinlandu. Szybko sie okazało, że wrócilismy do czasów wachowszczyzny. Ale mało kto sie spodziewał, ze tak szybko wrócimy do czasów Jaruzelskiego.

I czasów Urbana, zwanego dzisiaj Palikotem.

 

 

NoPassaran
O mnie NoPassaran

"Nie wierzę w spiskowe teorie ale wierzę w praktykę"- mawiał Talleyrand. Wiedział co mówi bo służąc Napoleonowi był płatnym agentem cara Rosji.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka