15 obserwujących
51 notek
37k odsłon
404 odsłony

Ruskich Polaków trzech...

Wykop Skomentuj1

Donald Rusk, Bronisław Komoruski i Radek Sikoruski...

Od ponad trzech lat wpychają nas coraz mocniej w objęcia wielkiego Rusa. Pod hasłem naprawy stosunków polsko- rosyjskich, rzekomo zapsutych przez ekipę Jarosława Kaczyńskiego i jego ś.p brata, Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Donald Rusk zaczął od załatwienia sprawy mięsa, którego pod pretekstem niedotrzymania norm sanitarnych Rosjanie nie chcieli importować. Pierwsze słyszę, że na Wschodzie sa wyższe normy sanitarne niż w Polsce, każdy kto był trochę dalej na wschód niż w Białymstoku doskonale wie, że to brednie. I tylko nasz Premier nie zauważa brudnych ręczników i pościeli w hotelowych pokojach, zasyfionych toalet, robactwa w knajpach itp. No ale imć Donald Ruski w zwyczajnych hotelach nie sypia a w kawiorze robactwo nie ma życia. Więc mógł nie zauwazyć, że argumenty, iż polskie mięso nie spełnia rosyjskich norm sanitarnych, to zwykła kpina.

A Rosjanie ludzi bez poczucia humoru nie szanują. Ani czastuszek nie pośpiewa sie z takim ponurakiem, ani stakana nie wychyli, ani na dziewoczki nie pójdzie... Więc jak mówił mi całkiem niedawno bywały we wschodnim świecie kolega dziennikarz Rosjanie Tuska nie szanują. A całą doktryna polityczna wobec obecnego szefa rządu Rp jest następująca, relacjonował: "Kaczyńskiego nie lubiliśmy i walczyliśmy z nim. Ale to był polski patriota, walczył o polskie interesy i choc się różniliśmy to miał szacunek. A Tusk? On jest...nikakoj"

Czyli żaden. Nie ma jaj, nie ma poczucia humoru, nie ma woli walki, nie ma zawet determinacji by bronić polskich interesów. Takiego szanować nie sposób. Więc Rosjanie go nie szanują. Im bardziej jest Donaldem Ruskim tym mniej go szanują. Więc organizowali nam wielkie manewry wojskowe ZAPAD, gdzie Armia Radziecka wsytępowała w obronie mniejszości rosyjskiej i białoruskiej zagrożonej przez wybuch powstania Polaków w Grodnie. Albo urządzali prowokację ze strzelaniem do śp Prezydenta. I czego się dowiedzieli z raportu polskiej ABW? Że strzelanina była zaaranżowana przez Gruzinów...

I dziwić się teraz, że śledztwo smoleńskie jest prowadzone skandalicznie a polskich dziennikarzy aresztują na smoleńskim lotnisku? Chcialiscie lepszej ochrony wraku to proszę bardzo, a teraz niech minister Graś przeprasza za wtargnięcie polskich żurnbalistó na rosyjski teren wojskowy- zdaje się mówić rosyjska władza.  

A hrabia Komoruski? O, ten to ma chociaż zasługi. Rosyjską agenturę w Polsce dzielnie broni, najpierw blokując rozwiązanie WSI a potem broniąc jej żołnierzy, nawet z użyciem prowokacji wobec legalnie ustanowionego organu Panstwa, jakim była Komisja Likwidacyjna WSI. Ale czy ktoś dziś pamięta Aferę Marszałkową? Może jacyś anonimowi blogerzy czy pismacy z obciachowych gazet.

I skuteczny jest trzeba mu przyznać. Tajny aneks do raportu z likwidacji WSI przytulił do piersi zanim jeszcze oficjalnie stwierdzono zgon L. Kaczyńskiego. I swoich ludzi mianował w BBN, Kancelarii, KRRiTV. Tak się to właśnie robi. Więc Rosjanie oddają mu te zalegające w magazynach akta katyńskie. I tak wszystko co w nich jest już dawno jest znane. Ale oddają kopie, nie oryginały. Wiecie, tak na wszelki wypadek. Bo choć gość rezyduje okazjonalnie w Budzie Ruskiej nigdy nie wiadomo co mu do łba strzeli. Znowu palnie coś jak o tych deszczach co padają i powódź powodują...

A przy okazji...Jak Polaczki wybrali Komoruskiego prezydentem to do Putina dzwoniła ponoć Angela Merkel z jakimś dziwnym tekstem, że teraz to niby "Wasz prezydent, nasz premier"...Ale coś się chyba babie pomerdało. Bo przecież i Donald Ruski i Komo Ruski.

I oczywiście Siko Ruski. Tylko dzięki niemu Putin mógł niedawno powiedzieć, że nic nie wiedział o polskich protestach przeciwko budowie NordStreamu, że niby rura za płytko leży i statki nad nia nie przepłyną. Bo maniery ma on oksfordzkie, jak ma coś przykrego powiedzieć to mu przez gardło nie przechodzi. Zwłaszcza jeśli to przykre dla Rosjan lub Niemców.

Za to w dyplomacji Radek jest sprytny. Gruzję, Białoruś i Ukrainę już odpuścił ale w zamian chce żeby Rosja więcej gazu Polsce sprzedawała. Toż pewno, że sprzeda. I Radek wie, że nie ma co blokowac rosyjskich porozumień z Unia Europejską. Posiedział chłop troche w afganskich górach to i nauczył się czuć skąd wiaterek wieje. A że fetorem ciągnie? Coż, jak się płynie razem z gównem w "głównym nurcie polityki" to i smrodki niesione wiatrem niestraszne.

Tak czy inaczej. Polska wróciła w strefę zależności od Rosji. Politycznej, surowcowej i coraz bardziej- gospodarczej. NATO, Unia Europejska- coraz bardziej przypominają  patiomkinowskie domki z fasadą suwerenności i przyjaźni, za którymi straszy rzeczywistość: budy ruskie, putinowskie metody i rządowy samolot z biało-czerwoną szachownicą rdzewiejący na smoleńskim lotnisku.

 

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale