15 obserwujących
51 notek
37k odsłon
183 odsłony

Lenin wiecznie żywy

Wykop Skomentuj


Gdańscy radni zdecydowali o odtworzeniu historycznej bramy nr 2 w Stoczni Gdańskiej. Wróci na nią PRL-owski Order Sztandaru Pracy oraz napis "Stocznia Gdańska im. Lenina."

Ten absurdalny pomysł podsunęła samorządowcom Gdańska kontrowersyjna artystka Dorota Nieznalska, znana głównie z instalacji przedstawiającej męskie genitalia na krzyżu. Odkryła ona, że obecna brama stoczniowa nie jest tą oryginalną, znaną z Sierpnia 1980r. Stara brama została zniszczona przez czołg podczas pacyfikacji Stoczni po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981r.

Radni Gdańska uznali, że odtworzenie stoczniowej bramy z 1980r. to doskonały pomysł i bez przetargu zdecydowali powierzyć jej rekonstrukcję firmie Drogomet, która zażądała za to prawie 68 tys. zł. Katarzyna Kaczmarek z gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni powiedziała, ze przetargu nie zorganizowano ale zaproponowano wykonanie prac czterem firmom. Oferta firmy Drogomet okazała się najlepsza- twierdzi K. Kaczmarek.

Krytyczni wobec pomysłu umieszczania nazwiska Lenina i komunistycznych symboli na bramie Stoczni Gdańskiej są radni PiS. Przemysław Marchlewicz z pomorskiego sejmiku samorządowego uważa, że to niestosowne by o pamięci idei Solidarności przypominał komunistyczny order i nazwisko Lenina. –Propagowanie symboli komunizmu jest w Polsce prawnie zakazane- przypomina P. Marchlewicz.

Ponieważ brama Stoczni Gdańskiej i znajdujący się przed nią Plac Solidarności wpisane są do rejestru zabytków, opinie na temat planowanej rekonstrukcji muszą wydać konserwatorzy zabytków, miejski i wojewódzki. Nieoficjalnie wiadomo, że obaj są za przywróceniem Lenina i Orderu Sztandaru Pracy.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale