Mieszczuch7 Mieszczuch7
389
BLOG

Korupcjonariusze wszystkich krajów - łączcie się!

Mieszczuch7 Mieszczuch7 Polityka Obserwuj notkę 2

Mam dobre, wyśmienite wiadomości dla Was! I to z pierwszej ręki! Prosto z konferencji Pani minister od korupcji Julii Pitery i Pana szefa od cichego CBA, konferencji z okazji Światowego Dnia Walki z Korupcją, o której już wstępnie trochę wczoraj pisałem. Przyznaję, nie miałem racji, niestety,  co do konferencji: Pitera nie przemawiała do pustych krzesł, bo Wojtunik salę wypełnił policjantami! Pitera okazała się też skuteczna w drugiej kwestii: żadnych głosów krytycznych wobec rządu nie było, nie było nawet w ogóle żadnych głosów w dyskusji, bo nie było żadnej dyskusji. Jasne?

A teraz szybko do tych dobrych wiadomości, bo wiem, że czekacie w napięciu...

Po pierwsze, rząd nie zamierza straszyć przestępców korupcyjnych, bo klimat histerii jest niedobry. Rozumiem. Wrażliwa Pani minister Pitera dba o właściwy klimat dla tych biedaków! Bo taka zestresowana osoba nie jest sobą, kląć zaczyna głośno, albo płaczem się zalewa i omdlewa przed kamerami.

Po drugie, rząd nie zamierza się tak skupiać na ściganiu tych przestępców, bo to grozi tym, że oni zaczną się kryć, ukrywać! To, jak wiadomo, nieładnie tak się po kryjomu korumpować, gdzieś w ciemnych zaułkach cmentarnych. Lepiej już niech oni to robią normalnie, swobodnie, w gabinetach, pokojach biurowych czy sejmowych.

Po trzecie, rząd nie zamierza wcale ścigać ich z taką bezwzględnością, jak błędnie robili to poprzednicy, bo to tylko zwiększa koszty korupcji! Bo trzeba dawać większe łapówki. Niedobrze, że mogłyby wzrosnąć łapówy, ale same łapówy, to nic takiego, spokojnie!

Te wszystkie złote myśli Pani minister Pitery cytowała pieczołowicie TVN24, jakby mi ktoś nie dowierzał.

Ciekawostka: rząd pochwalił się swoim najnowszym sukcesem - już po trzech latach zaczyna się dowiadywać, gdzie są obszary ryzyka korupcji i podejmuje konsultacje, przygotowania do opracowania planu przeciwdziałania korupcji, rządowego programu do roku... 2015! Pełen luz - na pewno nic nie zrobią!

No i konluzje konferencji: Korupcja nie jest bynajmniej wyłącznie chorobą rządu, ale również chorobą społeczeństwa. Tak, ta rewolucyjna teza przewijała się przez wiele wystąpień znakomitych urzędników poważnych resortów i została uwaględniona w podsumowaniu konferencji.

Korupcja nie jest już uważana z chorobę rządu, ale raczej za chorobę społeczeństwa. To biedny urzędnik-ofiara musi się bronić przed atakującym go brudną łapówą obywatelem! CBA nawet specjalny poradnik wydało dla urzędników, jak się mają bronić przed tymi śmierdzącymi, obrzydliwymi pieniędzmi, wciskanymi im na siłę! Poradnik dla urzędnika, jak się nie dać zmusić do korupcji - produkt pierwszej potrzeby!

No i jeszcze rząd ma prowadzić zaciętą walkę z tym niewyedukowanym, niewychowanym, chorym, patologicznym społeczeństwem!

Pozdrawiam Was więc starym, tradycyjnym pozdrowieniem:  Korupcjonariusze wszystkich krajów - łączcie się!

 

 

 

 

Mieszczuch7
O mnie Mieszczuch7

„Jedenaście dni temu dość mało znany bloger Mieszczuch7 napisał bardzo ciekawą notkę p.t. "Nowy mur - warszawski". Jako pierwszy zauważył on, że dzięki stalowym barierkom Pałac Prezydencki zaczął przypominać warowną twierdzę. Porównał on to do muru oddzielającego Żydów od Palestyńczyków oraz do wysokich płotów, które rozdzielają katolików i protestantów w Belfaście. Później także inni publicyści /n.p. Johny Pollack/ czynili podobne porównania, ale Mieszczuch7 był pierwszy. Jego poprzednia notka o ataku na niezawisłość Rzecznika Praw Obywatelskich też była bardzo interesująca. Warto zaglądać na ten blog.” elig, 28.08.2010

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka