Obeta.obserwatorium beta8.5 Obeta.obserwatorium beta8.5
91
BLOG

Nielegalni pajace z KRS zaskarżyli do TK pisowską ustawę, wg której sami zostali wybrani

Obeta.obserwatorium beta8.5 Obeta.obserwatorium beta8.5 Polityka Obserwuj notkę 12

To już coś więcej niż farsa, to zamach na konstytucyjny organ państwa, a Konstytucja jasno mówi, co w takiej sytuacji należy robić i co grozi podmiotom za to odpowiedzialnym:

Art. 128. - [Zamach na konstytucyjny organ RP] - Kodeks karny.

Dziennik Ustaw

Dz.U.2025.383 t.j.Akt obowiązujący

Wersja od: 29 stycznia 2026 r.

Art.  128. [Zamach na konstytucyjny organ RP]

§  1. Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu,

podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20.

§  2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§  3. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej,

podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-karny-16798683/art-128

To jest co grozi Bogdanowi Święczkowskiemu uważającemu sie za aktualnego prezesa TK i tym wszystkim nibysędziom TK i KRS, którzy właśnie przyklepali własną nielegalność i biorą w tym udział. Bo co się tak naprawdę dzisiaj stało?

Otóż wybrani za rządów PiS sędziowie KRS na podstawie ustawy wprowadzonej przez tenże pisowski rząd pozwalającej na wybór sędziów do KRS przez posłów, a nie, jak to było do tamtej pory, przez samych sędziów - sami zaskarżyli do TK ustawę, wg której zostali wybrani. Ustawa ta została uznana przez polskie sądy i międzynarodowe trybunały za niezgodną z polską Konstytucją a wybranych w ten sposób sędziów KRS - za nielegalnych, zwanych inaczej od tamtej pory neosędziami.

Kto im zabroni? TK prowadzone przez Bogdana Święczkowskiego uznało dzisiaj niektóre przepisy w/w ustawy zaskarżone przez nich za niezgodne z Konstytucją. Kto im zabroni?

Sęk w tym, że w ten sposób TK w osobie pajaca Bogdana Święczkowskiego i paru innych pajaców w togach, uznało, że ustawa wprowadzona za rządów PiS jest wadliwa, a tym samym sędziowie powołani do KRS na jej podstawie - zostali powołani wg wadliwej ustawy/wprowadzającej wadliwe procedury, a więc nieskutecznie. Ci nieskutecznie powołani za PiS sędziowie KRS skarżą ją do TK, który to przyklepuje. Tym samym TK uznało tychże sędziów KRS - za wybranych wadliwie/wg wadliwej ustawy, a więc nie za sędziów KRS!

Nie będący zatem sędziami KRS zaskarżyli do TK ustawę, wg której zostali wybrani, a TK potwierdził wadliwość tej ustawy i tym samym wadliwość ich wyboru. Co to w dodatku oznacza? A to, że ich zaskarżenie tej ustawy do TK - też jest nieważne. Nie będący sędziami KRS sędziowie nie mogą przecież niczego zaskarżyć do TK jako sędziowie KRS.

Do tego właśnie absurdu i chaosu doprowadziło PiS i dalej go pogłębia. Jak długo ten rząd będzie to tolerował i bawił się z nimi jeszcze w jakieś spełniające pozory prawne gry? Oni dzisiaj właśnie SAMI się uznali za nielegałów. Co oni zatem jeszcze robią w tym KRS i TK?

Co teraz rząd powinien zrobić? Wystarczy, żeby wyciągnął konsekwencje z dzisiejszego wyroku TK, wyjaśnił to jak najprościej Narodowi (Polacy mają własny rozum, tylko trzeba do nich szczerze przemówić, przedstawić sprawy tak, żeby już nie mieli wątpliwości co i dlaczego) i z pomocą policji wyciągnął za kołnierze tych pajaców w togach z tych wszystkich pisowskich izb, KRS i TK, którzy sami właśni przyklepali swoją nielegalność. Tu już naprawdę nic innego nie da się zrobić.

Voila! Niestety, ci tchórze się na to nie zdobędą i dalej będą pozwalać, żeby ci pajace w togach na usługach Nowogrodzkiej robili sobie kpiny z polskiego państwa, prawa i Konstytucji. Dotrze to do nich dopiero jak stracą władzę. Ale wtedy niech nie liczą, że Naród wyjdzie protestować przeciwko wsadzaniu ich do aresztów przez nową pisowską władzę. Wręcz przeciwnie, sam zawołam, żeby wsadzili ich jak najprędzej i na jak najdłużej, żeby już więcej nie robili ludziom nadziei, że w tym kraju może być normalnie. Jak PiS narobi takiego burdelu, że już nikt nie będzie miał wątpliwości z czym ma do czynienia… wtedy poradzimy sobie z nimi i bez nich.

Ostatni wolny blog na Salonie24, który jednak może być pierwszym blogiem nowej ery Salonu24/powrotu dawnego Salonu24: ery wolności wypowiedzi, cytowania, krytyki. Różnie z tym tutaj bywało, jak wszędzie, ale nigdy jeszcze aż tak źle. Dlatego stąd notorycznie usuwany przez Administrację, która łamie nasze konstytucyjne prawa do krytyki, cytowania Pisma Świętego w komentarzach (spróbuj zacytować Mt 18, 6-9), usuwają nawet cytaty ze swoich własnych wpisów redakcyjnych (sic!). Ta farsa uniemożliwia już praktycznie komentowanie na tym portalu. To, czy coś się tu zmieni na lepsze, zależy tylko od ciebie, od tego czy będziesz dalej milczał w obawie, że usuną ci konto, czy zaczniesz korzystać ze swoich konstytucyjnych praw. Wszystkim kont nie usuną! Im będzie nas więcej, tym trudniej będzie im ukrywać co się tutaj tak naprawdę dzieje. Usuną, założysz nowe, do dawnych wpisów i tak nikt nie zagląda, więc nie ma się co dla nich za bardzo poświęcać. Jeśli myślisz, że twoje konto cię przeżyje, przeczytaj lepiej uważnie ich regulamin (&10, pkt.3b). Nie musimy się tu udzielać, co nie znaczy, że mamy ignorować łamanie naszych podstawowych praw zapisanych w Konstytucji, w tym do publicznego i niczym nie skrępowanego wyrażania swoich poglądów religijnych, publicznego nauczania religii etc. A jak tu ktoś miałby nauczać Pisma Świętego skoro cytaty z niego są traktowane jak spam? W świecie, w którym łamane jest prawo do wolności krytyki i wypowiedzi, ktoś sprzeciwiający się temu jest przedstawiany jako spamer, troll i mąciciel reżimowego porządku opartego na cenzurze, represji i szantażu. Milcząc z obawy, że przylepią ci łatkę trolla, zrobisz to, na co właśnie liczą. To oni są trollami i spamerami, którzy łamią nasze konstytucyjne prawa. Nie pozwól im na to. W tym przypadku milczenie naprawdę nie jest złotem: to tchórzostwo, kunktatorstwo, liczenie na to, że inni za nas coś załatwią, a my potem będziemy mogli odgrywać wielkich demokratów. Tylko co powiesz, gdy cię zapytają: gdzie byłeś, gdy łamano nasze prawa i przywileje? Kogo wówczas poparłeś? Nikogo? Zachowałeś bezpieczną neutralność? W ten sposób poparłeś tych, którzy te prawa łamali. Milcz więc teraz i nie przypisuj sobie czyichś zasług. Myślisz, że nikt ci tego nie wypomni? Ja to zrobię na pewno. A i inni też się znajdą. Wybór należy do ciebie. Czas płynie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka