0 obserwujących
17 notek
7159 odsłon
141 odsłon

Jest 2012, co mamy odczekiwac

Wykop Skomentuj1
W listopadzie mieliśmy taka sytuacje: Nowy Premier, Tusk, głosi swoje expose. Mówi że ten rok będzie trudny. W Polsce ludzie bedą musieli pracować dłużej, bedą cięcia. Ta wystąpienie było czarną chmurą która nad nami zawiesiła przez kilka tygodnii ale pózniej odfruneła. Przejmujemy się tym co będzie. Racja, to słuszne podejście, ale najlepiej pomyśleć o tym co było. W Ostatnich trzydziestu latach Polska dużo przeżyła. Walczyliśmy z komunizmem, był stan wojenny, ginęli ludzie którzy bronili swoich interesów, wybraliśmy demokracyjny system i kapitalizm. Zaczęliśmy tak naprawdę od dnia. Był kryzys, wysoka inflacja. Plan Balcerowicza itd.. Teraz mamy podobną sytuację, ale taką że zamiast problemów z inflacją, mamy problemy z Euro. Myślę że jak doszliśmy tak daleko, z komunizmu do wolnego państwa, to wyjdziemy też i z tego. Polska ma wielkie osiągnięcia. Musimy być optymistami, nie pesymistyczni. Co jeszcze nas czeka? Straszą nas końcem świata. Oo nie! Koniec Świata! Takie bzdury wmawiali nam dwanaście lat temu gdy komputery miały nie umieć pisać liczby 2000. Jestem człowiekiem wierzącym, ale wiem że ludzie którzy mówią i głoszą to ze będzie koniec swiata to zwykli naciągacze. Mamy ciekawą scenę polityczną. Poseł Palikot już wkrótce może zostać następnym Berlusconim, jeśli już nim nie jest. Prezes Kaczyński będzie mówił że potrzebna jest nam kara śmierci, A Tusk że wszystko jest OK jak nie jest OK. Ziobro i Spółka będą pewnie nam wmawiali że są lepsi od Kaczyńskiego, nie czy są czy nie. Tak będzie wyglądał nasz rok. Trzeba być optymistą!
Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale