Zdejmuję ostatnią notkę z wierzchu, jednak w najbliższym czasie nie wpiszę raczej nic nowego. Pora nadrobić pracę.
Krótkie wyjaśnienie zamętu z plusem przy nicku.
Nie oznaczał on, że zmarłem.
Oznaczał poparcie dla konceptu wprowadzenia etykiety S24, zinicjowanego przez A&T i Futrzaka. Poważna debata zowocowala upadkiem konceptu (Jankes). Propozycja Gniewomira jest rozsądna, ale najlepsze z niej jest logo; przykazania Futrzaka też niegłupie są -- krzyżyk przy nicku jednak usuwam. Nie chcę wpisywać się do tej czy innej bandy, starczy, żem w S24.
Zasdy grzeczności starałem się i będę się starał respektować, z wyczuciem kontekstu.
Trollom -- precz, chwała nam i naszym kolegom.
Gości zapraszam do zglądania do moich starszych wpisów, aż w końcu wysmażę dawno obiecany tekst o lewicy.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)