Jak podało Polskie Radio pr.III Ministerstwo Edukacji zatrudniło ekspertkę do zakupu dywanów. Zarobiła za doradzanie ponad 7 tys PLN. Ekspert już doradził, ale ministerstwo czeka bo jeszcze nie ma pieniędzy na dywany.
I tyle w tym temacie. Może ktoś powinnien pójść za to na dywanik? Tylko do kogo jak przekręt przekrętem pogania.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)