Askarot zmarł w nocy 17. kwietnia w Szpitalu Akademii Medycznej w Gdańsku, po ciężkiej operacji, serce nie wytrzymało.
Nie jestem wstanie coś nappisać, jestem zasmarkany becze, jest Wywczas jest zabawa, na celi razem byliśmy
Bawiliśmy się emotkami
będę silny

Nie wierze,a prawda!
To był przyjaciel internowet,tylko wrony go obsiadły, mam jego rysunki


Komentarze
Pokaż komentarze (84)