weronka weronka
309
BLOG

Rządzę Unią!!!

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 10

Jako wreszcie przedstawicielka narodu wybranego, który dowodzi całej Europie, chciałam powiedzieć, że ostatnio Czesi przewodzili Unii i najpierw Topolanka sfilmowali z Berlusconim w rezydencji we Włoszech, gdzie używał życia zamiast pełnić obowiązki państwowe to znaczy unijne, a potem zaraz w Czechach zwyciężyła lewica, która wyrzuciła Topolanka.

Wszyscy pamiętają, ze Czesi mieli impas 100 na 100 posłów w Parlamencie i niewiele było trzeba, aby wyrzucić Topolanka, ale nagle, ni z tego, ni z owego podczas prezydencji unijnej Czesi przeżyli przewrót i świat się  nie zawalił, a Unia nie rozpadła. Dlatego jakies tam okrzyki, ażeby popierać rząd, gdyż przewodzimy Unii, nie mają żadnego uzasadnienia w unijnych doswiadczeniach.

Ale zatrzymajmy się nad momentem: Czesi przeżyli przewrót, a jednak Unia ocalała. Prawdę mówiąc nie odczuła przewrotu czeskiego w najmniejszym stopniu, Czesi też wcale nie wstydzili się swojej zmiany władzy podczas prezydencji. Ale też oznacza to, że owa władza pełniona przez kraj jest zjawiskiem w jakiś stopniu iluzorycznym służąc co najwyżej promocji danego kraju, choć kogo u nas obchodziło, kto ostatnio przewodził - Finlandia? Nie wiem, naprawdę. Oczywiście mogłabym się dowiedzieć wrzucajac temat w Google, ale specjalnie piszę zgodnie z prawdą przypuszczając, że stanowię jakąś tam próbkę populacji europejskiej.

Kogo obchodziło, że Słowacja miała prezydencję? Podczas niej, jeśli dobrze pamiętam, spadł na nią najgorszy z krajów EU dopust - jako całkowicie uzalezniona od dostaw gazu z Rosji przez pamietny miesiąc braku dostaw 2 lata temu poniosła dotkliwe straty finansowe; swoja drogą traf chciał, że spotkało ją to przy początku funkcjonowania w strefie EURO.

Nie przynoszą szczęścia prezydencje, jak się zdaje. Choć może to obserwacja pozorna, powierzchowna, bo Czesi tęsknili za rządami lewicy... tylko czy tęsknili rzeczywiście? Władzę przejęła lewica w Czechach, w Słowacji skończyło się jeszcze większym uzależnieniem kraju od unijnych instytucji i ... Rosji. Dziś czytam na blogu pana Europosła Siwca, że to niechlubnie być wyjątkiem, zresztą razem z również niechlubną Wielką Brytanią, i wzdragać się przed Kartą Praw Podstawowych, skoro zaczęło się dzierżenie prezydencji ... jakby prezydencja miała służyć dyscyplinowaniu krajutak zwanego przewodzacego.

Zastanawiam się, czy planowana sprzedaż mediów prawicowych ("Rzeczpospolita", "Uwarzam, rze") lewicowo zorientowanemu konsorcjum akurat obecnie również wchodzi w skład działań związanych z pełnieniem prezydencji. Tak, jakbyśmy usieli szybko dostosować się do linii przewodniej... jakbyśmy nie będąc identycznymi z linią ideową Unii przynosili wstyd całej organizacji... ale zaraz! Socjalizm poza EU obecnie panuje już tylko w CHRL, w Korei i na Kubie! To po co, do ... diaska, bać się, że ktoś pomyśli, iż Unia nie jest taka całkiem lewicowa? Chyba, że chodzi o konsolidację samych krajów Unii - takie dyscyplinowanie wewnętrzne, wsobne.  Rygor, którego symbol i przykład ma stanowić dany kraj "prezydencki", jak w szkolnej zabawie czy wstępnej fazie sprawowania władzy w Radzieckiej Rosji.

Bo nie jak w triumwiracie rzymskim, który funkcjonował na zupełnie innych zasadach.

Przed nami sześć miesięcy. Zobaczymy, jak będą próbowały zmienić nasz kraj, czy uda się przeżyć je z korzyścią dla rzeczywistego krzewienia tolerancji i promocji prawdziwego szacunku dla odmienności. One się skończą, i to jest pocieszające. Ale ... oby udalo się wyjść po nich z tarczą,  nie na niej. 

 

 

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka