"No dobrze już, niech będzie. To ja Zenobia. Zdecydowałam się, oczywiście po długich prośbach i błaganiach, o czym nadmieniam nie dlatego, abym lubiła być przebłagiwaną - ależ skąd! To przez moją wrodzoną skromność ... chwileczkę, a moze nabyta byłoby lepiej, bo świadczy o pracy nad sobą czyli samodoskonaleniu? Jednak muszę przyznać, że nie, stosowniej mieć zalety wrodzone, bo wtedy jest na pewno, nie fiu bździu raz jest, innym razem nie ma odpukać, ale musi być niemalowane i w dodatku drewno, chwileczkę, ołówek się liczy? To znaczy kredka, do brwi, nie żebym musiała, ale... ach, jak się pisze mi łatwo: wystarczy zacząć i samo idzie, nie rozumiem zupełnie, o co chodziło temu Capie, ale ci mężczyźni, wiadomo. Wszyscy tacy sami nic nie potrafią, ale lepiej przy nich tego nie mówić, w tym jest mądrosc kobiety, aby była szyją, nie głową, już moja mamusia mi to mówiła, a tatuś rzeczywiście... no cóż.
Pisać jest łatwo, lecz zdradzę powód jaki skłonił mnie do skreślenia tych kilku wersów, a moze byłoby lepiej zdań? ... moich przemyśleń! Zaraz, skreślenia przemyśleń? Chyba nie... A moze już przejdę do tego, dlaczego popieram Platformę i zawsze warto zagłosować na premiera Donalda Tuska? Chyba nie ma na co czekać, i tak czytelnicy na to właśnie czekają (aha! oni czekają czy ja czekam? później się poprawi...) jesli znajdą się życzliwe dusze, jakie zainteresuje ta moja pisanina. Bo dlaczego miałaby zainteresować? Wiem, pytanie głupie, ale zaraz się okaże, już za momencik, odrobinę cierpliwości.. Czyli kim jestem ja, nie chwaląc się kobieta wybitna jakby dokładnie, to w każdej dziedzinie i doświadczona, a zarazem błyskotliwa, żwawa i mówią, że dziwnej urody (dziwnie zachwycającej mają na myśli) wobec Premiera który nam wszystkim tu rządzi? Tak, nawet ja! A co dopiero mówić o tobie, czytelniku, kim ty jesteś wobec premiera? Mam nadzieję, ze wyborcą sumiennym i obowiązkowym, mam nadzieję! Czas leci i może już masz w planach przetwory akurat wtedy, jakby mało bylo innych niedziel, poza tym zawsze mozna na minutkę wyskoczyć, ktoś cię podwiezie albo podprowadzi, brak okularów nie stanowi usprawiedliwienia, mozna kupić w aptece, przypadkiem wiem, że całkiem tanio. Można też poprosić o skreślenie we właściwym miejscu - ale nie tych pożal się ... oj, co ja chciała powiedzieć... w każdym razie mężów ufności, ale tej ichniej!, wrogiej naszej władzy!. No to teraz najważniejsze: jak nie wiesz, kto ci pomoze skreślić zgodnie z najnowszą linią, pisz, a w czynie społecznym znajdziemy wsparcie w twoim rejonie. Razem! Musimy sobie pomagać, ja pomogę tobie, ty pomożesz partii, co na jedno wychodzi.
Napisałam już, że najważniejsze, ale to tu dopiero całkiem najważniejsze czyli nagroda. Dla pięciu pań, które zgłoszą się pierwsze, odgadną i podadzą numery identyfikacyjne. Upominki, jakich nie dostałyby nigdzie indziej, nie chcę chwalić za długo, bo prawdziwa sztuka sama się obroni, ale zdecydowałam się na ten gest dla Niego, tak samo! Wyślę wam portrety ... wiecie już, kogo? Tak, tak właśnie. Ale cicho sza, szczególnie przed urzędem podatkowym, chyba, ze chcecie płacić podatek, a dzieła nie muszę pisać, że są bezcenne, tak samo jak Przywódca we własnej osobie.
Do zobaczenia przy urnie!"




Komentarze
Pokaż komentarze (16)