weronka weronka
1105
BLOG

Amy Winehouse nie przedawkowała. Porażka stereotypu.

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 26

Wszyscy albo prawie wszyscy słysząc o śmierci Amy Winehouse 23 lipca od razu "wiedzieli", ze jej przyczyną były narkotyki; niemal natychmiast wiele osób zaczęło wypowiadać się o niej bardzo krytycznie  za najwazniejsze uważając niedopuszczenie do "promowania narkomanii" przez kultywowanie jej z tego powodu, iż zmarła z przedawkowania. Nie wspomnę o podwazaniu jej umiejętnosci muzycznych i odmawianiu talentu - w jej przypadku niebotycznego.

Nawet do głowy nie przyszło raczej nikomu - identycznie reagowali ludzie na całym świecie odnośnie przyczyny jej smierci, bo talentu raczej jej powszechnie nie odmawiano  - aby jednak zaczekać na wyniki badań toksykologicznych. W trakcie wykonanej sekcji nie ustalono bezpośredniej przyczyny, a tłumy znajomych opowiadały mediom, jak to na pewno wzięła narkotyki, znalazł się nawet jakiś diler, który korzystajac z wolnosci słowa zwierzał się dziennikarzom, jakoby sprzedawał jej dragi w noc poprzedzajacą jej smierć.

Nikt nie zwracał uwagi na zapewnienia jej lekarzy i ojca, że nie brała żadnych narkotyków od trzech lat! I tak już było wszysko ustalone ku ogólnemu zadowoleniu, że oto wydało się, jaka z niej była narkomanka, ale zmarła, bo narkotyki są szkodliwe i nie szkoda jej, bo i tak popularnosci nie zawdzięczała swojemu śpiewowi.... każdy wiedział, że toksykologia da wynik pozytywny, dyskusja dotyczyła co najwyżej rodzaju środków...

Na raport toksykologiczny trzeba było czekać wyjątkowo długo; "normalnie" trwa to dwa - trzy tygodnie najwyzej, taki czas trwania diagnostyki zapowiadali toksykolodzy i w tym  wypadku. Tymczasem upłynął aż miesiąc od jej śmierci, zanim raport opublikowano. Można jedynie domyślać się, ze nie znalazłszy w oznaczeniach potwierdzenia oczekiwanych substancji laboranci nie mogli uwierzyć, więc badali nadal. Poszukiwali rzadkich substancji, chcieli miec stuprocentową pewność. Jednak wreszcie uznali, że pora przyznać, iż Amy była czysta i ... nie blokować dlaszego dochodzenia! Pojawia się pytanie, czy sekcja zostałaby wykonana bardziej dokładnie, gdyby bylo wiadomo, ze badanie toksykologiczne nic nie da. Ciekawe, czy będzie ekshumacja. Jedno jest pewne: toksykolodzy udowodnili swoją wiarygodność. Bo wszyscy  oczekiwali po nich innego wyniku, a mimo to raport jednoznacznie wyklucza przedawkowanie narkotyków.

U nas tymczasem czy sprawa dotyczy Komisji naciskowej - z tak zwaną poprawką w wykonaniu PO projektu raportu Czumy, czy tragedii smoleńskiej, czy samobójstwa Leppera nie tylko nie wiadomo nic - bo nikt na wszelki wypadek nie informuje o rezultatach konkretnych badań - to jeszcze pierwsza koncepcja pozostaje koncepcją obowiązującą niezależnie od dalszych dociekań i nawet powstania raportów (ostatnio Czumy, ale też komisji Macierewicza) dowodzących niesłusznosci oficjalnej wersji.

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka