2 obserwujących
14 notek
13k odsłon
  508   2

Opowięści okołomorskie 10. Co Rosja powinna zrobić z Ukrainą.

Wszystkich moich Czytelników zapraszma także do mojej ksiązk i"Przepustka na lad" wyd. Sorus. 2022

Wczoraj otrzymałem taki mail od znajomego z Cleveland, Ohio:

Yesterday, RIA Novosti, a Russian government mouthpiece published a lengthy exposition of how the Kremlin plans to 'solve' the problem of Ukraine.
IF you read Russian, see the original at
https://ria.ru/20220403/ukraina-1781469605.html
In English:
https://cryptodrftng.substack.com/p/day-40-what-russia-should-do-with?s=r

Ze względu na wagę artykułu, wydanego przez „Novosci” agencję informacyjną rządy Federacji Rosyjskiej, postanowiłem go w całości przetłumaczyć. Przepraszam za usterki w tłumaczeniu.

‎What Russia should do with Ukraine. ‎
Co  Rosja powinna zrobić z Ukrainą.

Timofey Sergeytsev. 03.04.22

Już w Kwietniu ubiegłego roku pisaliśmy o konieczności denazyfikacji Ukrainy. Nie potrzebujemy Nazistowskiej, Banderowskiej Ukrainy, wroga Rosji i instrumentu Zachodu, za pomocą którego chce on Rosję zniszczyć. Dzisiaj sprawa denazyfikacji musi być rozważana na poziomie praktycznym.
Denazyfikacja konieczna jest, kiedy znacząca część populacji- najprawdopodobniej większość-jest przekonana i wciągnięta przez Nazistowski reżim w jego politykę. Wtedy to, hipoteza „naród jest dobry, rząd jest zły” nie sprawdza się. Rozpoznanie tego faktu jest podstawowe dla polityki i wszystkich działań denazyfikacyjnych, jest także samo w sobie rozpoznaniem przedmiotu działań.
Ukraina jest dokładnie w takiej sytuacji. Fakt, że Ukraińcy głosowali za „pokojem Poroszenki’ czy też „pokojem Zeleńskiego” nie powinien wprowadzać w błąd- Ukraińcy byli zupełnie zadowoleni z pokoju poprzez blitzkrieg, co zasugerowali po wyborze obaj ostatni prezydenci. Ta właśnie metoda „uspokajania” wewnętrznych antyfaszystów -za pomocą totalnego terroru została użyta w Odessie, Charkowie, Dniepropietrowsku, Mariupolu i innych rosyjskich miastach. I to właśnie zupełnie odpowiadało przeciętnemu ukraińskiemu obywatelowi. Denazyfikacja jest zestawem środków użytym w stosunku do nazistowskich mas ludności, które technicznie nie mogą być ukarane za zbrodnie wojenne.
Naziści, którzy chwycili za broń muszą zostać zniszczeni na polu bitwy w maksymalnym stopniu. Nie powinno się tu rozróżniać między Ukraińską Armią, Narodowym Batalionami czy też obroną terytorialną, która przyłączyła się do obu tych formacji. Wszyscy oni są jednakowo współwinni horrendalnemu okrucieństwu przeciw cywilom i równie współwinni ludobójstwu Rosjan a także nie przestrzegają praw i zwyczajów wojennych. Przestępcy wojenni i aktywni Naziści powinni być przykładnie i w sposób demonstracyjny ukarani. Powinno się przeprowadzić całkowitą lustrację. Wszystkie organizacje, które w praktyce towarzyszyły nazizmowi powinny być zakazane i zlikwidowane. Jednakże oprócz przywódców znacząca część ludności, która jest biernymi nazistami lub kolaborantami nazizmu, także ponosi winę. Popierali oni i pobłażali nazizmowi. Sprawiedliwe ukaranie tej część populacji jest możliwe tylko przy podjęciu nieuniknionego brzemienia sprawiedliwej wojny przeciw systemowi nazistowskiemu, prowadzonej delikatnie i dyskretnie w stosunku do ludności cywilnej. Przyszła denazyfikacja tej populacji będzie się składała z reedukacji, która zostanie osiągnięta poprzez ideologiczne represje (stłumienie) postaw nazistowskich a także poprzez surową cenzurę: nie tylko w sferze politycznej, ale koniecznie również w sferze edukacji i kultury. To właśnie poprzez kulturę i edukację, głęboka masowa nazyfikacja ludności została przeprowadzona, (a następnie) skonsolidowana obietnicami dywidend wynikających ze zwycięstwa nazistowskiego reżimu nad Rosją, konsolidowana nazistowską propagandą, wewnętrznymi gwałtami i terrorem i ośmioletnią wojną z ludnością Donbasu, która zbuntowała się przeciwko nazizmowi.
 Denazyfikacja może być przeprowadzona tylko przez zwycięzcę, który wymusi: 1) bezwarunkową kontrolę nad procesem denazyfikacji, 2) ma siłę aby zapewnić taką kontrolę. Z tego powodu denazyfikowane państwo nie może być suwerenne. Rosja- państwo które podejmuje się denazyfikacji – nie może podejść do niej liberalnie. Ideologia denazyfikacji nie może być poddawana w wątpliwość przez grupy podlegające denazyfikacji. Uznanie konieczności denazyfikacji przez Rosję oznacza brak możliwości zastosowania scenariusza krymskiego. Jednakże ten scenariusz był także niemożliwy w zbuntowanym Donbasie w 2014 roku. To dzięki ośmiu latom oporu przeciwko nazistowskiemu terrorowi doprowadzono tam do wewnętrznej spójności i świadomej masowej odmowy podtrzymywania jakiegokolwiek rodzaju jedności z Ukrainą, która zdefiniowała się jako społeczeństwo nazistowskie.
    Przedział czasowy denazyfikacji powinien być niemniejszy niż jedno pokolenie, które powinno narodzić się, wzrastać i dojrzewać w warunkach denazyfikacji. Nazyfikacja Ukrainy trwała ponad 30 lat – poczynając co najmniej w roku 1989, kiedy to ukraiński nacjonalizm otrzymał legalne i prawne formy politycznego wyrazu i poprowadził ten ruch w kierunku „niepodległości” i Nazizmu.
Wyjątkowość współczesnej nazistowskiej Ukrainy polega na jej bezkształtności i nieokreśloności, która pozwoliła nazwać Nazizm jako dążenie do „niepodległości” i „europeizacji” (zachodniej, proamerykańskiej) ścieżki „rozwoju” ( w rzeczywistości-degradacji), i twierdzić, że nie ma nazizmu na Ukrainie a tylko pojedyncze incydenty. Z tego powodu nie ma głównej partii nazistowskiej, nie ma Fuhrera, nie ma w pełni rasistowskich praw (tylko okrojona wersja w formie represji języka rosyjskiego). W konsekwencji nie ma tu także opozycji i ruchu oporu przeciwko reżimowi.
Jednakże wszystko to nie czyni Ukraińskiego nazizmu „lekką” wersją niemieckiego nazizmu z pierwszej połowy 20 wieku. Wręcz przeciwnie- ponieważ ukraiński nazizm jest wolny od takich „ (zasadniczo- polityczno-technologicznych) ram i restrykcji ,wobec tego rozwija się swobodnie jak wszystkie nazizmy – europejski i w najbardziej rozwiniętej formie- amerykański rasizm. Wobec tego denazyfikacja nie może być przeprowadzona kompromisowo, oparta na formule: „NATO – nie -ale EU- tak”. Kolektywny Zachód jest projektantem, źródłem i sponsorem ukraińskiego nazizmu, podczas gdy zachodnie banderowskie kadry i ich „pamięć historyczna” są tylko instrumentem nazyfikacji Ukrainy. Ukronazizm jest niemniejszą groźbą dla świata i Rosji niż niemiecki nazizm Hitlera.
  Nazwa Ukraina, najwidoczniej nie może być utrzymywana jako nazwa całkowicie zdenazyfikowanego terytorium uwolnionego od nazistowskiego reżimu. Nowo ustanowiona na uwolnionym od nazizmu terytorium Republika Ludowa, musi zostać odcięta od ekonomicznej samorządności, państwa opieki społecznej, modernizacji i systemu podtrzymującego życie ludności.
Jej polityczne aspiracje w rzeczy samej nie mogą być neutralne- odpokutowanie winy wobec Rosji za traktowanie jej jak wroga, może być tylko zrealizowane w odniesieniu do Rosji w procesie rekonstrukcji, odbudowy i rozwoju. Żaden „Plan Marshalla” na tym terytoriom nie powinien zostać wprowadzony. Nie może być żadnej „neutralności” ani w ideologicznym ani praktycznym sensie, która byłaby kompatybilna z denazyfikacją. Kadry i organizacje, które posłużą jako instrument denazyfikacji musza polegać na sile i wspomaganiu Rosji.
Denazyfikacja w sposób nieodwołalny będzie też de-ukrainizacją. Bedzie przeprowadzona na wielką skalę odmową sztucznego pompowania etnicznego składnika samoidentyfikacji populacji terytoriów Małej Rosji i Nowej Rosji, która utworzyły władze ZSRR. Jako narzędzie super-władzy komunistycznej po upadku komunizmu ten etnocentryzm nie zostało bezużyteczny. Został on przejęty przez nową super władzę-czyli władzę ponadnarodową, władzę Zachodu. Musi on (etnocentryzm) powrócić do swoich naturalnych granic i zostać pozbawiony funkcji (politycznego) narzędzia.
W odróżnieniu od na przykład Gruzji czy państw bałtyckich, istnienie Ukrainy jako państwa narodowego jest niemożliwe i próbą budowania takiego nieodwołalnie prowadzi do nazizmu.
Ukrainizm jest sztuczna antyrosyjską konstrukcją, która nie posiada własnego kontekstu cywilizacyjnego i jest elementem podległym zagranicznej i obcej cywilizacji. Debanderyzacja sama w sobie nie będzie wystarczająca dla denazyfikacji- banderowski element jest zaledwie wykonawca i maską dla europejskiego projektu nazistowskiej Ukrainy, wobec tego denazyfikacja Ukrainy z konieczności staje się też de-europeizacją.
Przywódcy banderowców muszą zostać zlikwidowani- ich reedukacja jest niemożliwa. Społeczne „bagno” które aktywnie lub biernie ich popiera przez działanie i zaniechanie, musi być poddane niedogodnościom wojny i przyzwyczaić się do doświadczenia historycznej lekcji i do zadośćuczynienia za grzechy. Ci, którzy nie popierali nazistowskiego reżimu, którzy ucierpieli od niego i od wojny rozpętanej w Donbasie powinni być skonsolidowani, zorganizowani i stać się poparciem nowej władzy, jej pionową i horyzontalną osią. Historyczne doświadczenie pokazuje, że tragedie i dramaty wojny służą ludziom, którzy zostali uwiedzeni i wcielili się w rolę wroga Rosji.
 Denazyfikacja jako cel specjalnej operacji wojskowej jest rozumiana jako wojskowe zwycięstwo nad reżimem w Kijowie, wyzwolenie terytorium od uzbrojonych popleczników nazyfikacji , eksterminacji niepoprawnych nazistów, wyłapanie kryminalistów i utworzenie systemowych warunków dla dalszej pokojowej denazyfikacji.
Ta ostatnia powinna się zacząć od organizowania lokalnych samorządów, policji i obrony wolnych od elementów nazistowskich, utworzonych na bazie nowej republikańskiej państwowości integrujące tę państwowość silną kooperacją z agencjami rosyjskimi do spraw denazyfikacji (nowo stworzoną lub przekształcona)z powiedzmy, Russotrudniczestwo z dodatkiem rosyjskiej kontroli nad legislalizacją dotyczącą denazyfikacja. Wskaże ona także granice bezpośredniego zastosowania rosyjskiego prawa i rosyjskiej jurysdykcji na wyzwolonych terytoriach w zagadnieniach dotyczących denazyfikacji, tworząc na byłej Ukrainie trybunały do spraw zbrodni przeciw ludzkości. W tym wymiarze Rosja powinna działać jako kurator (nowych) Procesów Norymberskich.
  Wszystko to oznacza, że aby osiągnąć cele denazyfikacji jest konieczne, aby Rosja uzyskała poparcie ludności, aby ludność po wyzwoleniu od terroru, gwałtów i ideologicznej presji reżimu w Kijowie, oraz informatycznej izolacji- przeszła na stronę Rosji. Oczywiście upłynie trochę czasu zanim ludność otrząśnie się z szoku wojskowych działań i zostanie przekonana co do dalekosiężnych intencji Rosji- że „nie zostaną oni porzuceni”. Niemożliwym jest dzisiaj przewidzenie na których terytoriach masy ludzkie utworzą krytyczną większość do tego potrzebną.
Jest mało prawdopodobne, aby „Katolicka Ukraina” (Zachodnia Ukraina składająca się z 5 obwodów”) stała się częścią prorosyjskich terytoriów. Ta linia podziału zostanie, jednakże wyznaczona empirycznie. Ukraina, wroga Rosji, ale zmuszona do neutralności i demilitaryzacji pozostanie poza nią, zmuszona formalnie do denazyfikacji. Tam udadzą się ludzie nienawidzący Rosji. Gwarancją, aby ta resztkowa Ukraina pozostała neutralna będzie groźba, natychmiastowej kontynuacji operacji militarnej, jeżeli te żądania nie zostaną spełnione. To najprawdopodobniej wymagało będzie stałej obecności militarnej Rosji na jej terytorium. Od linii podziału aż do granic Rosji powstanie terytorium potencjalnej integracji wewnętrznych antyfaszystów z prorosyjską cywilizacją.
Operacja denazyfikacji Ukrainy, która zaczęła się od działań militarnych, będzie kontynuowana w czasie pokoju w takiej samej logice jak operacja militarna. Obie one będą konieczne aby osiągnąć nieodwracalne zmiany jako rezultaty odpowiedniego etapu. W tym przypadku początkowe etapy denazyfikacji są zdefiniowane następująco:
   - likwidacja uzbrojonych oddziałów nazistów (przez co rozumie się wszystkie zbrojne formacje ukraińskie włączając w to armię ukraińską), jak również militarną, informacyjna, i edukacyjną infrastruktury która zapewnia ich działanie.
- utworzenie ludowych samorządów i milicji (staro-ruskie nazwa policji) (obrona prawa i porządku) na wyzwolonych terytoriach, obrona ludności przed terrorem podziemnych grup nazistowskich.
-instalacja rosyjskiej przestrzeni informacyjnej
-usunięcie na wszystkich poziomach materiałów edukacyjnych i zakaz programów edukacyjnych, które zawierają postawy ideologię nazistowską,
-masowe dochodzenia mające ustalić osobistą odpowiedzialność za zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciw ludzkości, rozpowszechnienie ideologii nazistowskiej i popieranie reżimu nazistowskiego.
- lustracja, publikacje nazwisk kolaborantów z reżimem nazistowskim i zmuszenie ich do przymusowej pracy nad odbudową zniszczonej infrastruktury jako kary za ich nazistowską aktywność ( dotyczy to tych do których nie będzie się stosowała kara śmierci ).
- przyjęcie na poziomie lokalnym pod rosyjska kuratelą, początkowych regulacji denazyfikacji „oddolnej” zakazującej każdej formy odradzania się ideologii nazizmu.
-ustanowienie pomników, tablic pamiątkowych, pomników ofiar ukraińskiego nazizmu i upamiętnienie bphaterów, walki z nazizmem
- zamieszczenie w konstytucji nowej republiki ludowej zapisów antyfaszystowskich i denazyfikacyjnych
-utworzenie na 25 lat komisji denazyfikacyjnych
W sprawie denazyfikacji Ukrainy, Rosja nie będzie miała aliantów. Jest to bowiem całkowicie rosyjski problem. A także dlatego, że nie jest to tylko banderowską wersję nazistowskiej Ukrainy należy wymazać, ale przede wszystkim zachodni totalitaryzm wprowadzający programy cywilizacyjnej degradacji. Należy też usunąć mechanizmy podległości wobec super władzy Zachodu i USA.
Aby wprowadzić w życie ten plan na Ukrainie, sama Rosja powinna w końcu zrezygnować z Europejskich i prozachodnich iluzji, zdając sobie sprawę, że została ostatnią instancją ochraniającą i zachowującą wartości historycznej Europy (Starego Świata), wartości, które ostatecznie porzucił Zachód, przegrywając walkę o samego siebie. Walkę tę kontynuowaną w czasie całego 20 wieku, manifestowaną w wojnach światowych i Rosyjskiej Rewolucji nierozłącznie z nią związaną.
Rosja zrobiła wszystko, aby uratować Zachód w dwudziestym wieku. Realizowała główny Zachodni projekt, alternatywę dla kapitalizmu, który zniszczył państwa narodowe- socjalistyczny, czerwony projekt. Rosja zniszczyła niemiecki nazizm, monstrualny wyprysk Zachodniej Cywilizacji. Ostatnim aktem rosyjskiego altruizmu była wyciągnięta do przyjaźni ręka, za co w zamian Rosja otrzymała monstrualne uderzenie w latach 90tych.
Wszystko co Rosja zrobiła dla Zachodu, uczyniła sama kosztem olbrzymich poświęceń. Ostatecznie Zachód odrzucił wszystkie te poświecenia, zdewaluował udział Rosji w rozwiązywaniu kryzysów Zachodu i zdecydował się wziąć odwet za altruistyczną pomoc, której udzieliła. Od tej pory Rosja pójdzie własną drogą, nie przejmując się losem Zachodu opierając się na innej części swojej spuścizny: na przywództwie w globalnym procesie dekolonizacji.
Jako część tego procesu, Rosja ma wysoki potencjał nawiązania partnerstwa i przyjaźni z państwami, które przez stulecia Zachód kolonialnie prześladował i teraz (Rosja) nie pozwoli narzucić im tego jarzma ponownie. Bez rosyjskiego poświęcenia i walki, państwa te nie będą się mogły od niego uwolnić. Denazyfikacja Ukrainy jest równocześnie dekolonizacją, fakt, który zrozumie lud Ukrainy, kiedy zacznie się uwalniać od zaczadzenia, pokus i uzależnienia od tak zwanego europejskiego wyboru.

Artykuł był częściowo omawiany w programie „Jedziemy” w TVP Info. Nie wszyscy ten program z różnych przyczyn oglądają. A artykuł ilustruje świetnie sposób myślenia „elit” kremlowskich.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale