Proponuję przy piąteczku 80 sekund bezkrytycznego uśmiechu. Nawet niekoniecznie trzeba interesować się sportem. (Gwarancja nie obejmuje ponuraków, malkontentów, wmościedziuryszukaczy i w ogóle opsrajtuchów). Dlaczego 80 sekund?! Bo po pierwszym obglądzie (tak jest zrealizowany ten klip) trzeba, no trzeba kliknąć jeszcze raz.
No i ten znak krzyża czyniony przez Arboledę przy 42 tysiącach ludzi też nie jest tu zupełnie przypadkowy. Przy okazji - ten stadion, ci ludzie go wypełniający to forpoczta rosnącej siły. Odwołujące się do prawicowych tradycji II RP, łamiące chore stereotypy dot. "bandytów na trybunach" tysiące ludzi niosą, mam nadzieję, modę na wspólnotę. Doszło do tego, że Lech Poznań pokazuje w Polsce coś zupełnie nowego. Coś, czego przez te ponad 50 lat syfu nie było. I to staje różnym sukinsynom kością w gardle.
No, ale dość smęcenia, dajcie gałkę głośnika w prawo, kliki uśmiechajcie się. Niech wam zostanie do wieczora!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)