OstatniMit OstatniMit
169
BLOG

Lichwiarscy złodzieje a polskie orły

OstatniMit OstatniMit Polityka Obserwuj notkę 0

Wielu sądzi że cechami polskiej duszy jest ofiarność, pobożność, chęć pomocy innym za wszelką cenę. Dla mnie to bla bla bla, bo oczywiście takie osoby się trafiają, ale zwykle to albo pobożni i prości ludzie bez jakiegokolwiek wpływu na rzeczywistość, albo pozoranci, którzy udając świętych, zachowują się jak... Mówiąc oględnie - kobieta nierządna pozująca na dziewczę czyste i nieskalane czymkolwiek.

Ludzi uczciwych i z duszy polskich, na pewno nie ma co szukać w szeroko pojętych kręgach decyzyjnych, bo (cytując pewnego wybitnego Warnianina) "Tam tylko są  k...".  O tym wspaniałym mężu na pewno napiszę kiedyś jakiś tekst, ale teraz zajmę się sprawą poważniejszą.


Sezon na skoki narciarskie oczywiście się kończy, albo już się skończył. Mniejsza o to, bo i tak od czasów końca kariery Adama Małysza nie oglądam prawie w ogóle zmagań polskich lotników zimowych. Irytuje mnie jednak pewna sprawa - dlaczego sponsorem polskich orłów jest firma lichwiarska? Doprawdy, mogę to wytłumaczyć tylko duchem czasu. Człowiek u steru - to bankowiec. Zatem i dla bankierów powiały dobre wiatry, nie ma co się już zasłaniać jakimiś firmami produkującymi meble czy czekoladki, można jawnie i bezczelnie zrobić sponsorem łupieżców z pod znaku procenta.  Nie miałbym nic przeciwko gdyby chodziło o procenty alkoholu w napojach powszechnie uważanych za chłodzące. Chodzi o lichwiarskie procenty, o pożywianie się na ludzkiej krzywdzie i inne niechrześcijańskie, a na pewno niekatolickie rzeczy.

Jestem ciekaw ile świńskich ryjów zamoczyło się w korycie ze zrabowanym ludziom groszem? Kto i ile wziął, które instytucje podejmowały w tej sprawie decyzje, no i  oczywiście dlaczego Telewizja Publiczna postanowiła puszczać we wspaniałym czasie antenowym takie treści.

Ten i ów powie - przecież wszystko zgodnie z prawem, przecież wszystko legalnie. Przecież mamy takie państwo, no i co ci do tego blogerski obszczymurku?

Chętnie odpowiedziałbym że dziś głos ma towarzysz Mauzer i wpakował w nikczemników sporą ilość ołowiu. Niestety, przez politykę powszechnego rozbrojenia jesteśmy nie tylko bezbronni, ale i skazani na łaskę i niełaskę aparatu.

Sytuacja nasza wcale nie jest łatwa. Z jednej strony mamy wielkie domy bankowe, sterujące polityką, a przynajmniej będące potężnym stronnictwem. Widzimy dwa przykłady - jeden to żądania Deutsche Banku, mówiące o konieczności budowy jednego państwa europejskiego. Jeśli nie państwa - to przynajmniej mocniejszej konsolidacji eurokołchozu. Z drugiej, z zbuntowanej prowincji neosowieckiego imperium, w telewizji, w godzinach powszechnie uważanych za najlepsze, oraz w dniach wielkich  zawodów które przyciągają masy ludzi... Otrzymujemy sympatyczną reklamę lichwiarską, która namawia nas aby brać pożyczki i oddawać trzy razy tyle w skali roku.  Do tej układanki, mamy wychowanka domów bankowych u szczytu władzy w kraju nad Wisłą i Odrą.

Oczywistością jest, że nie jesteśmy wolni, a naszym wrogiem jest masa wszelkiego typu stronnictw, gangów,  koterii, które jawnie lub udając naszych wybawców, to wyciskają grosza z nas, to kupczą naszymi prawami i gruntami, to wymyślają kolejne sposoby zlasowania nam mózgów.

Krucjata antylichwiarska powinna być jednym z głównych postulatów przy naprawie Polski. To oczywiście oznaczałby wojnę ze wszystkim i wszystkimi, zapewne również z Kościołem, choć tego pewny nie jestem.

Dziś bowiem, mamy sytuację jak w skokach. Propagandowo, zwyciężamy i odzyskujemy godność. Może i rzeczywiście nasi skoczkowie skaczą pięknie i daleko. Problem, że za ich plecami nie widać dumnego Białego Orła, a jakiegoś klekoczącego, jedzącego żaby stworka, który nakłada na nas RRSO ponad trzysta procent.


Na szczęście jest pan  T, który pomoże nam odzyskać godność, a na pewno opali się na Wyspach Szczęśliwych, gdzie właściciele i sponsorzy różnych struktur politycznych i  zawodów sportowych piorą pieniądze.


OstatniMit
O mnie OstatniMit

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka