10 obserwujących
188 notek
84k odsłony
150 odsłon

Samorząd i administracja państwowa

Wykop Skomentuj2

Andrzej Owsiński 

 

Samorząd i administracja państwowa 

 

Liga Obrony Suwerenności reprezentowana przez p. Wojciecha Podjackiego proponuje zmiany w zarządzaniu Polską wnosząc cały szereg racjonalnych uwag do istniejącej administracji. 

Nie chciałbym podkreślać ze wiele z tych uwag są jakby powtórką moich propozycji zgłoszonych w wielu publikacjach, a nawet w programach niektórych ugrupowań politycznych jak chociażby polskiej chrześcijańskiej demokracji /ChDSP/, opracowanym przeze mnie programem AWS, przyjętym przez jej kierownictwo , a także propozycjami dla programu PiS uzgodnionymi w swoim czasie z Jarosławem Kaczyńskim. 

 

Mam tylko zasadniczą uwagę że system rządzenia państwem nie może być stworzony w oderwaniu od samej koncepcji państwa, która powinna być zawarta w konstytucji. 

Stosowana obecnie konstytucja nie tworzy państwa o określonym charakterze. 

Wszystko to co w niej jest napisane w tym przedmiocie stanowi zlepek niepowiązanych haseł z których możemy jedynie zorientować się że chodzi o twór całkowicie nijaki, a na dobitek jeszcze niesuwerenny. 

Polska w swojej historii przeżywała takie twory na jej ciele, były one jednak konkretnie określone po co istnieją i komu służą, a nawet jakie wartości im przyświecają. Tego nawet nie da się powiedzieć o tworze zwanym „IIIRP” i dlatego powstaje pytanie jakiej „suwerenności” ma bronić Liga. 

 

W obecnej przestrzeni politycznej w Polsce, /myślałem też o wychodźstwie, ale ono już politycznie nie istnieje, mimo że w porównaniu ze stanem wojennym i PRL jest znacznie liczniejsze i wyposażone w duże przedstawicielstwo ludzi młodych i wykształconych/, koncepcja Polski nie istnieje. 

Wszystkie programy tworów nazywanych partiami politycznymi, a które w zasadzie powoływane są do realizacji doraźnych interesów, a przede wszystkim zdobycia władzy i czerpania z tego tytułu różnorakich korzyści, nastawione są na kupno głosów w zamian za obietnice dobrodziejstw. 

Pomijam fakt że jest to zwykłe oszustwo niewiele różniące się od sprzedaży „w bramie” fałszywych brylantów. 

Do tego dochodzi jeszcze przeraźliwie niski poziom tzw. walki politycznej toczonej w rynsztokowym stylu. 

Nawet ludzie o wyższym poziomie intelektualnym starają się dostosować do panujących metod funkcjonowania tego jarmarku zwanego na prześmiewkę „sceną polityczną”. 

Naród który chce żyć swoim własnym, niezawisłym życiem musi wykształcić kuźnię polityczną wypracowującą perspektywy jego rozwoju. 

Nawet w najcięższych czasach niewoli, klęsk wojennych i powojennej sowieckiej dominacji, takie ośrodki twórcze istniały. „IIIRP” zagubiła je. 

W tumulcie publikatorów nie ma ani jednego organu który poważnie może być traktowany jako źródło wielkiej myśli politycznej, choćby na wzór „Prosto z Mostu”, „Gazety Polskiej” Matuszewskiego, czy nawet „Wiadomości Literackich”.   

 

W odróżnieniu od polskiego państwa niepodległego które powstało jako spadkobierca Polski przedrozbiorowej i co zostało zapisane w „marcowej” konstytucji / dziś 17 marca mija jej 99 rocznica/, państwowość określona w konstytucji z 2 kwietnia 1997 roku nawiązuje prawnie do PRL negując w ten sposób naszą historyczną więź z Polską niepodległą. 

Ze względu na brak osądzenia reżymu powstałego z sowieckiego nadania pozbawieni zostaliśmy możliwości wyraźnego odcięcia od jego pozostałości. Odwrotnie, fakty wskazują że „IIIRP” jest tworem tego reżymu zmieniającym fasadę dla potrzeb chwili. 

Dążąc do odzyskania niepodległości trzeba źródeł inspiracji szukać w przeszłości naszego niezawisłego bytu. 

 

Polska jako zjednoczenie plemion lechickich, posługujących się tym samym językiem, wyznającym tę samą wiarę i posiadającym te same lub podobne obyczaje powstała głównie z potrzeby obrony swojej egzystencji przed zaborczością niemiecką, która pochłonęła naszych zachodnich pobratymców. 

Według dzisiejszych pojęć powstało w ten sposób państwo narodowe, które trwało przez cały czas panowania dynastii Piastów. Próby tworzenia wspólnego państwa z Czechami czy to ze strony polskiej czy czeskiej nie powiodły się i dopiero wygaśnięcie polskiej linii Piastów stworzyło możliwość odmiennej koncepcji państwa. 

Sojusz dynastyczny z Litwą powstały dla wspólnej obrony przed agresją niemiecką, zmienił swoje oblicze z chwilą zetknięcia się najpierw z ekspansją Moskwy, a następnie Turcji. 

Ta ostatnia narzuciła nam rolę obrony chrześcijaństwa i stąd nazwa Polski jako „przedmurza chrześcijaństwa”. 

Niezależnie od dalszego biegu historii ta rola została wszczepiona w życie narodowe Polaków, szczególnie od stworzenia na Unii Lubelskiej w 1569 roku „Rzeczpospolitej Obojga Narodów”, tych narodów było wprawdzie trochę więcej, ale chodziło głównie o dwa wyznania zachodniego i wschodniego kościoła. 

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka